Rolnicy protestują we Wrocławiu. Ciągniki przed urzędem już od samego świtu
Aktualizacja: Godz. 14:20
Około 300 osób wzięło udział w organizowanej przez Solidarność Manifestacji Ludzi Pracy, która odbyła się we Wrocławiu przed siedzibą Komisji Europejskiej. Protestowano przeciwko Zielonemu Ładowi, normom emisji dwutlenku węgla i umowie Mercosur. Najliczniejszą grupą byli rolnicy, ale pojawili się także przedstawiciele innych branż:
- Obciążenia różnymi podatkami, czyli emisyjnymi, zwiększają koszty produkcji, czyli nie opłaca się produkować. Huta Miedzi Legnica pomału zmniejsza zatrudnienie.
-Chcemy protestować przeciwko Zielonemu Ładowi, obarczaniu nas podatkami. W Jeleniej Górze też jest już kilka firm, które zamykają się z powodu Zielonego Ładu. Zamyka się Zorka w Jeleniej Górze, na dwieście pięćdziesiąt osób, dwieście trzydzieści trzy idą do zwolnienia.
Mimo chodzących plotek o obrzuceniu budynku Komisji Europejskiej warzywami, manifestacja przebiegła spokojnie, a policja nie odnotowała żadnych incydentów.
Wcześniej pisaliśmy:
Godz. 9:30
Rolnicy, którzy przyjechali na na dzisiejszy protest do Wrocławia spotkali się z wicewojewodą dolnośląskim z PSL-u Arturem Jurkowskim. Złożyli na jego ręce petycję do premiera Donalda Tuska, w której wyliczają problemy w tej branży:
- Świat jest dzisiaj tańszy niż Europa. Europa ma wysokie koszty poprzez ETS'y, poprzez zielony ład, który sama sobie narzuciła, -My musimy produkować na określonych warunkach, -Czyli jest nadpodaż, to dlaczego ceny w sklepie nie spadają, jak mówimy o wolnym rynku, prawda?
Wicewojewoda Artur Jurkowski tłumaczył, że umowa Mercosur została zaskarżona do TSUE i trwają też inne negocjacje w tej sprawie:
- Kolejny element, który należałoby wprowadzić, czyli ta warunkowość, o której też rozmawialiśmy z rolnikami, czyli ta umowa powinna mieć klauzulę warunkowości, czyli ta sama jakość produkcji co w Unii Europejskiej.
Godz. 7:00
Na parkingu przed Dolnośląskim Urzędem Wojewódzkim pojawiło się 9 ciągników. Organizatorzy zapowiadają, że będzie ich więcej, bowiem hodowcy bydła, z powodu obowiązków w gospodarstwie dotrą około 8 rano. Są oni jedną z aktywniejszych grup protestujących, bo obawiają się, że umowa z Mercosur spowoduje zalew w Europie wołowiny z Ameryki Południowej. Z kolei przybyły na protest Józef Światała, rolnik z Oleśnicy chce interwencji w sprawie cen płodów rolnych:
- Gospodarzę 46 lat i jak sprzedawałem dwadzieścia lat temu to jest tak dalej, ile kiedyś ludzie zarabiali, a ile dzisiaj zarabiają, nie? Mamy jeszcze w magazynie ponad pięćset ton pszenicy i skupy nie chcą skupować i ceny nie ma. Po sześćdziesiąt pięć, sześć złotych pszenica i nie ma zbytu. Tak jeszcze nie było, nie?
Na protest mają przyjechać także związkowcy z Zagłębia Miedziowego i przedstawiciele branży przemysłowej. Manifestacja rozpocznie się o godzinie 11:30 przed siedzibą Komisji Europejskiej przy ulicy Widok. Potrwa do godziny 14:00.
Godz. 6:30
Na miejscu jest nasza reporterka Joanna Jaros, która relacjonuje sytuację przed Urzędem Wojewódzkim.

Wcześniej pisaliśmy:
Pierwsze maszyny pojawiły się w rejonie Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego już przed godziną 6:00. Rolnicy wjechali do miasta i zaparkowali ciągniki w wyznaczonym miejscu przed budynkiem. Obecnie na miejscu jest większa grupa uczestników.

W manifestacji biorą udział nie tylko rolnicy indywidualni, ale także górnicy oraz pracownicy z Dolnego Śląska i regionu jeleniogórskiego. Protest organizują struktury NSZZ „Solidarność”.
Około 50 ciągników ma zaparkować w rejonie placu Wolności. Zgłoszono udział około 400 osób. Od godziny 11.30 do 14.30 zaplanowano pikietę pod siedzibą Komisji Europejskiej przy ul. Widok. Uczestnicy przejdą tam pieszo z placu Wolności. Niewykluczone, że kilka ciągników pojawi się także bezpośrednio pod budynkiem.
Jednym z głównych punktów manifestacji będzie złożenie dwóch petycji. Pierwsza trafi do wojewody dolnośląskiej, a następnie do ministra rolnictwa. Druga zostanie skierowana do Parlamentu Europejskiego. Protestujący wskazują na pogarszającą się sytuację gospodarstw rolnych oraz zagrożenie miejsc pracy w przemyśle.
Na miejscu obecna jest policja, która zabezpiecza zgromadzenie.
Kierowcy powinni liczyć się z utrudnieniami w rejonie placu Wolności, ul. Widok oraz w okolicach Rynku.
Przeczytaj także: Ulica Traugutta znów przejezdna. MPWiK udrożniło ruch przed porannym szczytem
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


