„Dość władzy miliarderów”. Protest na wrocławskim Rynku w sprawie afery Epsteina

„Dość władzy miliarderów!” – takie okrzyki można było usłyszeć wczoraj wieczorem na wrocławskim Rynku. Kilkadziesiąt osób zgromadziło się, aby symbolicznie wyrazić swój sprzeciw wobec światowych elit zamieszanych – ich zdaniem – w aferę Epsteina. Na plakacie wydarzenia można było zobaczyć m.in. wizerunki Billa Gatesa i Donalda Trumpa. Nikola, organizatorka demonstracji, przekonywała, że wielkie bogactwo działa deprawująco:
– To są zbrodnie powiązane z Jeffreyem Epsteinem i tak naprawdę ze wszystkimi osobami z elit politycznych, gospodarczych i finansowych. Walka jest trudna, ale nie jest niemożliwa. Nas jest więcej niż ich – trzeba o tym pamiętać. To jest 1 procent społeczeństwa i to najbardziej słuszna walka, jaką możemy aktualnie prowadzić.
Premier Donald Tusk na początku lutego zapowiedział powołanie specjalnego zespołu śledczego, który ma zbadać polskie wątki w sprawie międzynarodowego skandalu pedofilskiego. Zebrani przy Pręgierzu zwracali uwagę, że obecny system pozwala najbogatszym wykorzystywać biedniejszych i nie ponosić za to konsekwencji:
– Świat elit to świat, w którym albo jesteś jednym z nich, albo jesteś nikim. To świat, w którym kobiety i dzieci nie są ludźmi, tylko mają służyć zaspokajaniu potrzeb mężczyzn. To świat, w którym przemoc seksualna, przemoc fizyczna, handel ludźmi i pedofilia są na porządku dziennym. To jest dla nich norma i oni myślą, że będziemy to tolerować!
Departament Sprawiedliwości USA opublikował dotąd około 3,5 mln stron dokumentów związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina.
Przeczytaj: Wybuch w Polanicy-Zdroju. Budynek zawalił się w nocy, mieszkaniec wydobyty spod gruzów
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

