Uczniowie z Wrocławia utknęli w Atenach. Atak irańskiego drona wstrzymał lot na Pafos

Nocny atak irańskiego drona na bazę Akrotiri na Cyprze wywołał sporo zamieszkania w europejskim ruchu lotniczym. Baza należąca i wykorzystywana przez Brytyjczyków została zaatakowana w nocy z niedzieli na poniedziałek. Według lokalnych mediów, incydent nie spowodował poważniejszych strat. Nikt nie został również ranny.
Podejrzane obiekty na radarach
Później na radarach nieopodal lotniska na Pafos wykryto podejrzane obiekty, dlatego podjęto decyzję o zamknięciu portu lotniczego. Następstwem tego działania były odwołane loty z wielu europejskich lotnisk. Wiele samolotów było również zawracanych w powietrzu. Taka decyzja została podjęta m.in wobec samolotu lecącego z Wrocławia. Lot 9265 został przekierowany do Aten. Jak już informowaliśmy na portalu Radia Wrocław, samolot zawrócił nad Morzem Śródziemnym, niedaleko Turcji oraz greckiej wyspy Rodos i zmierzał w stronę lotniska w stolicy Grecji.
Teraz pojawiają się nowe informacje. Jak ustaliła Joanna Jaros, reporterka Radia Wrocław, na pokładzie samolotu z Wrocławia do Pafos, który został przekierowany do Aten znajduje się ośmiu uczniów technikum nr 18 wraz z nauczycielką - opiekunką. Samolot po postoju w Atenach ma wkrótce wystartować do Pafos. Uczniowie w wieku 16 i 17 lat lecą tam miesięczne praktyki weterynaryjne z programu Erasmus+.
Lotnisko Pafos na Cyprze położone jest około 60 km od bazy brytyjskich sił powietrznych Akrotiri. Od soboty trwa wojna pomiędzy Iranem a Izraelem i USA. Ucierpiały m.in. lotniska na Bliskim Wschodzie.
Przeczytaj również: Szpital na Borowskiej na zasilaniu awaryjnym. Odwołano poniedziałkowe przyjęcia i operacje
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

