Pacjent zmarł podczas badania rezonansem. Rodzina będzie domagać się odszkodowania - Radio Wrocław

Pacjent zmarł podczas badania rezonansem. Rodzina będzie domagać się odszkodowania

Elżbieta Osowicz
Elżbieta Osowicz
| Ćwierć roku temu, 2026-03-19, 06:47
Pacjent zmarł podczas badania rezonansem. Rodzina będzie domagać się odszkodowania - W 2023 roku 49-letni pacjent zmarł podczas badania rezonansem magnetycznym we Wrocławiu.
W 2023 roku 49-letni pacjent zmarł podczas badania rezonansem magnetycznym we Wrocławiu.
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay

Przed Sądem Okręgowym w Świdnicy rozpoczął się w czwartek (19 marca) proces cywilny w sprawie śmierci pacjenta podczas badania rezonansem magnetycznym we Wrocławiu. Decyzją sądu proces toczy się za zamkniętymi drzwiami. Do tragicznego zdarzenia doszło w 2023 roku w jednej z prywatnych pracowni diagnostycznych. 49-letni pacjent podczas badania z kontrastem doznał wstrząsu anafilaktycznego. Według relacji rodziny akcja ratunkowa była prowadzona nieudolnie, co potwierdzają nagrania z monitoringu. W dniu rozpoczęcia procesu przed Sądem Okręgowym w Świdnicy wracamy do relacji żony zmarłego:

- Pojechałam ze zdrowym człowiekiem. To miało być rutynowe badanie i w ciągu jednej godziny zawaliło nam się po prostu całe życie. Ja wiem doskonale, że mojemu mężowi nikt życia nie wróci, ale wiem, że to było ogromne zaniedbanie osób, które prowadziły i prowadzą tę przychodnię, jak i całego personelu, który w nieumiejętny sposób podszedł do mojego męża, nie potrafił jemu pomóc.

Badający sprawę Rzecznik Praw Pacjenta wskazał między innymi, że pacjent wyraził zgodę na badanie w oparciu o niepełne informacje dotyczące możliwych powikłań, a także, że nie zostały mu podane wszystkie leki, które powinny zostać wykorzystane podczas ratowania pacjenta w stanie wstrząsu anafilaktycznego.

Przeczytaj: Nie będzie wyroku w sprawie lekarzy, którzy podpisali "List stu". Oskarżonych było 45 medyków

 

W tej sprawie toczy się także prokuratorskie śledztwo

Rodzina w procesie cywilnym będzie domagać się odszkodowania w postaci między innymi renty na utrzymanie dzieci zmarłego. Suma roszczeń nie została ujawniona. Reprezentująca rodzinę mecenas Ilona Kwiecień dodaje, że niezależnie od procesu cywilnego toczy się prokuratorskie śledztwo, które między innymi ma wyjaśnić jak wyglądała akcja ratunkowa.

- Mamy mnóstwo zastrzeżeń co do tego, jak długo to trwało, jak ogromny chaos panował w placówce. I to jest też element, który będzie bardzo istotny do wyjaśnienia w postępowaniu karnym w ramach zeznań personelu medycznego - czy rzeczywiście potrafili oni przeprowadzić prawidłowo akcję ratunkową?

Mecenas Ilona Kwiecień dodaje, że wątpliwości budzi organizacja badania, przeprowadzenie wywiadu medycznego oraz gotowość personelu do udzielenia skutecznej pomocy w sytuacji zagrożenia życia. Śledczy czekają na kolejne opinie biegłych. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów.

Niedawno na portalu Radia Wrocław pisaliśmy także o śledztwie w sprawie śmierci ciężarnej w świdnickim szpitalu. Nie ma tygodnia, w którym nie informujemy o błędach medycznych - dotyczą różnych pacjentów i spraw, ale to, co je łączy, to lata oczekiwania na sprawiedliwość czy odszkodowanie. Alternatywą dla niektórych poszkodowanych może być Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych działający przy Rzeczniku Praw Pacjentów. Jak działa i kiedy warto skorzystać z tej możliwości? Elżbieta Osowicz rozmawiała z mec. Robertem Bryzkiem, dyrektorem Funduszu. Posłuchaj:

1.0x
00:00
00:00

Ważne: Skażona woda w gminie Walim. Mieszkańcy bez dostępu do wody pitnej

 


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Pancxenko 2026-03-22 03:03:55 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ile na Srowid 19 ty ? WYSZCZEP
~eles1949 2026-03-19 17:48:12 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Badanie z kontrastem musiałem przeleżeć w szpitalu, nie było dyskusji !
~ewa 2026-03-19 14:50:27 z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
pewnie chodziło o podanie kontrastu, tak naprawde jak bierzesz coś pierwszy raz to nie wiesz jak zareagujesz, ważne jest zeby personel potrafił ratowac życie, znał procedury, a większości to głupki, nieuki
~Kazimierz 2026-03-19 11:20:15 z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Zlecone zastrzyki PNICYLINY brałem , jak kazali, z marszu aż do momentu... gdy dostałem wstrząsu ! Nikt wcześniej nie sprawdzał czy mogę brać czy nie mogę ! Nikomu nie życzę tego jak reaguje błyskawicznie ciało człowieka na wstrząs !