Meleksy nie tylko w centrum Wrocławia. Będą też wozić po Cmentarzu Osobowickim

O testach autonomicznego mini busa na Cmentarzu Osobowickim pisaliśmy na portalu Radia Wrocław jesienią. Pojazd nie zdał jednak swojego egzaminu. Wszystko przez to, że był... zbyt ciężki.
- Pojazd był piękny, nowoczesny, mogliśmy sprawdzić jego możliwości. To, co się okazało, to wyzwania, przed którymi stanęliśmy, tzn. Tu jest na Cmentarzu Osobowickim konkretna zorganizowana przestrzeń, konkretne uwarunkowania związane z szerokością alejek z ich ukształtowaniem. Okazało się, że ten pojazd, mimo że to mini bus, jest po prostu za ciężki, za duży na takie uwarunkowania - mówi Paulina Tyniec-Piscz, z Departamentu Infrastruktury Urzędu Miasta:
- Podstawowym zadaniem nowego pojazdu nie jest robienie wrażenia, a spełnianie potrzeb osób odwiedzających cmentarz – mówi Bartłomiej Świerczewski z Urzędu Miejskiego Wrocławia:
- On był za duży i za ciężki. Pamiętajmy o tym, że cmentarz nie ma ulic, na których poruszają się normalnie pojazdy. To są alejki, one często są wykonane w technologii szutrowej. W związku, z czym duży ciężki pojazd, który porusza się pod drzewami, może mieć utrudniony sposób korzystania, stąd nasz pomysł, żeby to był mały lekki pojazd, bardziej zwinny, ale też mieszczący sporo osób.
Pojazd w formie programu pilotażowego będzie kursować do końca października br. Kursować będzie 7 dni w tygodniu – zaplanowano blisko 10 kursów dziennie. Tak wyglądają one w praktyce:
Z autonomicznego mini busa skorzystało blisko 1200 osób. Jego możliwości również prezentowaliśmy na mediach społecznościowych Radia Wrocław:
Więcej w materiale Dawida Dettlaffa, reportera Radia Wrocław:
Przeczytaj także: Pan Andrzej zastąpił matkę... mrównikowi. Wielki powrót Bubu na wybieg wrocławskiego zoo po miesiącach rozłąki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

