Zwrot akcji w sprawie piłkarek Śląska Wrocław. Jacek Sutryk uderza w Jezierskiego i Granowską!

Niespodziewany zwrot akcji w sprawie potencjalnej likwidacji sekcji piłki nożnej kobiet w Śląsku Wrocław. Jeszcze w poniedziałek na antenie Radia Wrocław Joanna Wróblewska, kapitan drużyny, opowiadała o proteście piłkarek przeciw sprzedaży sekcji do Ślęzy, a także o tym, że ta decyzja została podjęta za ich plecami. Decyzja magistratu wzbudziła duże emocje i była szeroko komentowana. We wtorek niespodziewanie oświadczenie w tej sprawie opublikował prezydent Wrocławia - Jacek Sutryk.
- Oświadczam ostatecznie, że sekcja kobieca, jak i akademia Śląska będą funkcjonować w strukturze WKS Śląsk Wrocław — w spółce lub fundacji Śląska, której właścicielem jest WKS Śląsk S.A. Nie ma więc zagrożenia, że w dotychczasowej działalności klubu cokolwiek ulegnie zmianie, a piłkarki nożne w dalszym ciągu będą grały, reprezentując barwy Śląska Wrocław - poinformował Jacek Sutryk.
Równie zaskakujące w oświadczeniu prezydenta miasta są słowa skierowane w stronę Remigiusza Jezierskiego, prezesa Śląska Wrocław, i Renaty Granowskiej, wiceprezydent miasta. Dotyczą one niedawnej decyzji o poszukiwaniu najlepszych rozwiązań sportowych i organizacyjnych, które miały wzmocnić kobiecą piłkę we Wrocławiu:
- Z przykrością stwierdzam, że z tego zadania, które powierzyłem zarządowi klubu — w osobie Remigiusza Jezierskiego — oraz po stronie miasta mojej zastępczyni, prezydent Renacie Granowskiej, nie wywiązano się w należyty sposób. Wymienione osoby oraz moi współpracownicy nie zrealizowali postawionych przed nimi zadań.
Do tej sprawy będziemy wracać w Sportowych Emocjach na antenie Radia Wrocław po godzinie 18:30.
Tekst oświadczenia Prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka:
Sport był, jest i będzie ważny dla Wrocławia. Był, jest i będzie dla mnie ważny także osobiście.
To moje decyzje w 2020 roku doprowadziły do porozumienia, w wyniku którego piłkarki nożne KS AZS Wrocław dołączyły do WKS Śląska Wrocław. W tamtym okresie, w wyniku porozumień, także sekcje AMP Futbolu oraz Blind Football znalazły swoje miejsce pod skrzydłami Śląska Wrocław. Celem było stworzenie kompleksowego projektu sportowego dla wszystkich. Jednocześnie powodem tej decyzji były pojawiające się wówczas w przestrzeni publicznej zapowiedzi, że wymogiem licencyjnym dla drużyn ekstraklasowych będzie posiadanie sekcji kobiecej.
Zrobiliśmy to.
Pomimo tych działań każda dyskusja o Śląsku Wrocław — w szczególności w kontekście jego finansowania — do dziś nie uwzględnia tych licznych faktów. Ilekroć mowa jest o finansowaniu WKS Śląska Wrocław ze środków publicznych, kwestie te akcentuje się i postrzega wyłącznie w kontekście funkcjonowania pierwszej drużyny, pomijając inne wspomniane „formaty sportowe” funkcjonujące i składające się na całość spółki WKS Śląsk Wrocław oraz wynikające z tego koszty.
W tym sensie mam nadzieję, że tocząca się dyskusja będzie miała dla wielu walor edukacyjny. Tym bardziej, że wielu zabierających głos w tej sprawie nie ma dostatecznej wiedzy z tego obszaru.
Reasumując: nigdy nie było niczyim zamiarem ani intencją instytucjonalne osłabianie lub likwidacja sekcji żeńskiej Śląska Wrocław.
Po licznych atakach w ostatnich miesiącach na urząd miasta, związanych z kwestią dofinansowania klubu WKS Śląsk Wrocław, podjęto jedynie decyzję o poszukiwaniu najlepszych rozwiązań sportowych i organizacyjnych, które wzmocnią — w tym przypadku — piłkę kobiecą, a jednocześnie jeszcze wyraźniej niż dotychczas pokażą strukturę kosztów tej działalności.
Z przykrością stwierdzam, że z tego zadania, które powierzyłem zarządowi klubu — w osobie Remigiusza Jezierskiego — oraz po stronie miasta mojej zastępczyni, prezydent Renacie Granowskiej, nie wywiązano się w należyty sposób. Wymienione osoby oraz moi współpracownicy nie zrealizowali postawionych przed nimi zadań.
W związku z powyższym, a także pojawiającymi się wątpliwościami, oświadczam ostatecznie, że sekcja kobieca, jak i akademia Śląska będą funkcjonować w strukturze WKS Śląsk Wrocław — w spółce lub fundacji Śląska, której właścicielem jest WKS Śląsk S.A. Nie ma więc zagrożenia, że w dotychczasowej działalności klubu cokolwiek ulegnie zmianie, a piłkarki nożne w dalszym ciągu będą grały, reprezentując barwy Śląska Wrocław.
Mam nadzieję, że to oświadczenie rozstrzyga wszystkie pojawiające się w przestrzeni medialnej doniesienia.
Przeczytaj też: Piłkarze Śląska Wrocław pobici! Dwaj kluczowi zawodnicy ofiarami napaści

Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

