Słona woda przez lata zalewała kopalnię. KGHM: Ten problem przechodzi do historii - Radio Wrocław

Słona woda przez lata zalewała kopalnię. KGHM: Ten problem przechodzi do historii

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| Ćwierć roku temu, 2026-03-30, 06:51
Słona woda przez lata zalewała kopalnię. KGHM: Ten problem przechodzi do historii – Słona woda przez lata zalewała kopalnię. KGHM: Ten problem przechodzi do historii.
Słona woda przez lata zalewała kopalnię. KGHM: Ten problem przechodzi do historii.
Fot. archiwum RW

Od 2021 roku przez blisko 3 lata prezesi "Polskiej Miedzi" udawali, że nie ma problem wycieku słonej wody do wnętrza kopalni Polkowice-Sieroszowice. Ówcześni szefowie koncernu zaprzeczali takim faktom nawet, gdy nasi reporterzy udowodnili, że instalacja hydrotechniczna nie radziła sobie z zagospodarowaniem gigantycznych mas solanki - dlatego słona woda była przepompowywana do zbiornika odpadów poflotacyjnych "Żelazny Most". Ten ma jednak ograniczoną pojemność, a skierowanie wody do Odry groziło katastrofą ekologiczną. Nawet w obliczu takich faktów Mirosław Kidoń, ówczesny wiceprezes KGHM-u, zapewniał, że nie ma żadnych powodów do obaw:

- Wszystkie predykcje, obliczenia, przepływy definitywnie likwidują ryzyko przekroczenia pozwoleń zrzutu czy zagrożenia dla zbiornika "Żelazny Most".

Pisaliśmy o tym: Czy losy kopalni Polkowice-Sieroszowice, Odry i Żelaznego Mostu są zagrożone?

 

Obecnie przecieki są już niewielkie

3 tygodnie po powyższej wypowiedzi nowi prezesi "Polskiej Miedzi" oświadczyli, że słona woda na dnie kopalni "Polkowice-Sieroszowice" jest największym problemem koncernu od początku stulecia i... zaczęli wyścig z czasem. Dziś przecieki są niewielkie, a wypełnienie "Żelaznego Mostu" słoną wodą udało się zmniejszyć z 14 do 5 milionów metrów sześciennych. - Dzięki pracy wielu zespołów ten problem właśnie przechodzi do historii - podkreśla Remigiusz Paszkiewicz, obecny prezes KGHM:

- Po dłuższym okresie zaniedbań zarząd KGHM-u i cała rzesza współpracowników podjęły projekty, które zminimalizowały praktycznie do zera ryzyko pojawiania się wód kopalnianych. Te projekty zostały dokończone i dzięki temu możemy patrzeć bez ryzyka zalewania kopalń w Polsce.

Jak udało się rozwiązać problem?

Budowa rurociągu o długości prawie 400 kilometrów - od Lubina aż do Bałtyku - a potem stałe pompowanie solanki z dna kopalni Polkowice-Sieroszowice do morza. Między innymi takie rozwiązanie sugerowali eksperci z Politechniki Wrocławskiej 2 lata temu. Problem przecieków z podziemnych pokładów słonej wody do górniczych korytarzy znajdujących się jeszcze głębiej udało się rozwiązać inaczej. - Przez dwa kilometrowe odwierty do pomieszczeń z wodą od góry wtłaczaliśmy specjalną masę uszczelniającą - tłumaczy Mirosław Laskowski, wiceprezes ds. produkcji w miedziowej spółce:

- To są iniekcje z powierzchni do źródła przecieku wody do wyrobisk górniczych. Te iniekcje pozwoliły nam ustabilizować dopływ do wyrobisk górniczych na poziomie około 38,5 metra sześciennego na minutę.

Przed rozpoczęciem takich działań wycieki na dole Zakładów Górniczych "Polkowice-Sieroszowice" były momentami nawet 3 razy większe. Metoda opracowana i zastosowana w "Polskiej Miedzi" rozwiązuje problemy wszystkich kopalń zmagających się z podobnymi zagrożeniami ze strony natury.

Słona woda nad złożami rudy w Zagłębiu Miedziowym to podziemne pozostałości po Morzu Cechsztyńskim sprzed kilku milionów lat.

Przeczytaj też: Wielichowska zastępcą Jarosa, Schetyna w zarządzie. KO wybrała władze na Dolnym Śląsku


Komentarze (11)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Gigant 2026-04-01 09:44:32 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
To co robi rurociąg na Odrze w Głogowie co nim jest odprowadzane do Odry woda mineralna? Przestańcie okłamywać ludzi przez całą szerokość Odry wpływa solanka
~Myślący 2026-03-31 20:22:57 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Do komentujących. Właśnie Chile po tym. kiedy dotknęliście przycisku dodaj sprawdzane są wpisy po IP .
~Ojcie i mąż 2026-03-31 23:08:00 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Cogito ergo sum Demokratia Makiawelizm Bez komentarza
~Edy 2026-03-31 12:36:04 z adresu IP: (89.151.xxx.xxx)
Wodę do cystern i pociągami przewozić do Bałtyku . Proste
~Ojciec i mąż 2026-03-30 21:27:42 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Panowie inżynierowie, przez lata walczyliście z powodzią, którą wywołała zachłanność ówczesnych włodarzy oraz próba sprostania wymaganiom ministerstwa. O podziemnym zbiorniku wodnym wiedziano już w latach 90-tych oraz po 2000 roku. Kiedy oddział G-55 przedwiertem trafił na w/w zbiornik. Prawda jest taka, że zmarnowano pieniądze oraz zdrowie ludzkie na walkę z wiatrakami. Wydano miliony na pompy sprowadzane zza granicy, przy których uruchomieniu nie przeczytano, „zalać olejem” . Nikt za to nie poniósł odpowiedzialności do chwili obecnej. Kadro zarządzająco, panowie Inżynierowie, po studiach wyższych! Proszę odpowiedzieć co się wydarzy, gdy z koła samochodu ujdzie powietrze? Odpowiedź: samochód przechyli się. Dlaczego nie zapętliliście wycieku, aby ograniczyć straty w regionie ( osiadanie gruntu- po ubytku wody- grunt osiądzie). Wydaliście pieniądze bez sensu. Przemyślane decyzje oparte o podstawy fizyki i matematyki, plus elementy wiedzy z geologii są podstawą powodzenia. U was postępu brak. Prace górotworu, nadwyrężone podziemną eksploatacją złoża miedzi, prędzej czy później doprowadzą do dalszych spękań. Zagęszczacz wtłaczany z poziomu powieżchni tylko odroczył coś co jest nieuniknione. Przenosimy góry, a potykamy się o kamienie Bez poważania
~PGO 2026-03-30 19:29:53 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Kto zlecił ten artykuł ? Gdyby w czerwcu 2023 roku nie wybudowano przepompowni PGO na kopalni Polkowice Sieroszowice to Pan Laskowski który zresztą wcześniej przed wybudowaniem PGO i podczas wycieku wód był tam dyrektorem technicznym nie miał by teraz pracy..
~PSZG 2026-03-30 19:06:17 z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ale propaganda. Pierwszy raz to w 2023 roku udało się ustabilizować wodę na kopalni Polkowice Sieroszowice chyba we wrześniu a kontynuacja tych prac przyniosła kolejną stabilizację tak jak napisaliście i przydałoby się tu odrobina przyzwoitości . Ponadto początek zwiększonego wypływu to 2019 rok
~Kup rum 2026-03-30 17:01:47 z adresu IP: (185.164.xxx.xxx)
W opracowaniach z kghm Cuprum szczegółowe uwarunkowania geologiczne i problem hydrlotechniczny były opisywane od lat 80/90. Zaniechania wielozarządowe.
~Wrocławianie 2026-03-30 09:05:41 z adresu IP: (37.109.xxx.xxx)
Ciekawe, że przez lata zalewała woda słona.... czyli skrajna nieprawidłowość. Dlaczego o tym nir napisaliscie? Chociaż jeden raz... bo kryjecie te niedołęgi. Jestescie w prw agendą rządową.
~Myśleć 2026-03-30 08:25:06 z adresu IP: (2a02:a313:e0fc:9f80:6c1e:x:x:x)
Czytaj ze zrozumieniem. Przecież to Radio Wrocław ujawniło kulisy afery.
~Janusz 2026-03-30 08:09:16 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
- Po dłuższym okresie zaniedbań zarząd KGHM-u i cała rzesza współpracowników podjęły projekty, które zminimalizowały praktycznie do zera ryzyko pojawiania się wód kopalnianych. - debi... komentarz. Jasne zarząd KGHM miał gdzieś nakładane kary za zrzut wody słonej do Odtry. Robenie z ludzi de..... Radio PRW to jest taki poziom propaandy jak Trybuna Ludu lub Słowo Polskie