Rzeźba "Święto Kwiatów" wróciła po latach. Reakcje mieszkańców są skrajne: "Co to jest?"

20 lat stała w magazynie, od dziś można ją podziwiać ponownie. Mowa o rzeźbie pod tytułem "Święto Kwiatów", która w 1980 roku stanęła na ulicy Świdnickiej we Wrocławiu, obok Renomy. W 2006 roku została zdemontowana, a w jej miejscu pojawił się pomnik Bolesława Chrobrego. - Zlokalizowaliśmy ją kilka lat temu i zaproponowaliśmy, aby stanęła na remontowanym skwerze na rogu Sztabowej i Podchorążych - mówi Michał Kwiatkowski z Rady Osiedla Powstańców Śląskich:
- Udało się znaleźć artystę, który podjął się odrestaurowania tej rzeźby, ponieważ była w stanie fatalnym po tym, jak była przechowywana pod chmurką przez, przez kilkanaście lat. No i dziś przyjechała.
Jak dodaje Michał Kwiatkowski, rzeźba przez lata oczekiwała na powrót:
- Udało nam się namierzyć wykonawcę, który pomnik Chrobrego montował. Okazało się, że on tę rzeźbę przezornie przechował na swojej bazie materiałowej. Przez kilkanaście lat nikt się o rzeźbę nie dopominał.
Skrajne reakcje mieszkańców
Rzeźba, jak przystało na dzieło sztuki, wzbudza różne opinie wśród mieszkańców:
- Po co? Za chwilę tu chuligani zniszczą i szkoda tych pieniędzy. Nie, no co to róża jest? Co to jest?
- Cudowna. Pięknie. Jeszcze jak ładnie zrobią naokoło tutaj, bo podejrzewam, że to nie jest skończone, ale jest bardzo, bardzo śliczne.
Wokół rzeźby posadzonych zostanie około 30 gatunków różnych drzew i krzewów. Prace remontowe na skwerze mają zakończyć się w lipcu.
Tak wygląda rzeźba "Święto Kwiatów":
Przeczytaj również: Lekarze zyskali wsparcie statystyków. Na Politechnice powstało specjalistyczne Centrum Analiz
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

