Porażka w Białymstoku, europejskie puchary nie dla Zagłębia Lubin

Walcząca o europejskie puchary drużyna gości zagrała z czterema zmianami w składzie, w porównaniu z przegranym przed tygodniem meczem z Pogonią Szczecin. W Jagiellonii do składu wrócił - po przerwie związanej z nadmiarem żółtych kartek - kapitan drużyny Taras Romanczuk, a wraz z nim Bartosz Mazurek, który mecz z GKS Katowice w poprzedniej kolejce zaczął na ławce rezerwowych.
W pierwszej połowie inicjatywę mieli gospodarze, goście momentami bronili się dość głęboko ale skutecznie. Co prawda pierwszy strzał na bramkę oddali w 2. min. piłkarze z Lubina (niecelnie głową uderzył Levente Szabo) ale później więcej działo się pod bramką gości. W 15. min. po akcji Kajetana Szmyta z Bartoszem Mazurkiem ten ostatni uderzył głową, ale akcja zakończyła się rzutem rożnym.
Minutę później na listę strzelców powinien wpisać się Jesus Imaz, ale przestrzelił z kilku metrów. W 25. min. znowu pokazał się duet Szmyt-Mazurek i znowu akcja zakończyła się rzutem rożnym.
Po wznowieniu piłka trafiła do Bernardo Vitala, który wyłożył ją Imazowi, a Hiszpan trafił w poprzeczkę. W odpowiedzi szansę miało Zagłębie, Vital już w swoim polu karnym zdołał jednak zablokować uderzenie Szabo.
Gol padł z rzutu karnego. W 29. min. Afimico Pululu, który rozgrywał swój ostatni mecz w Jagiellonii, uciekł obrońcom zespołu gości i został w polu karnym sfaulowany, po czym sam pewnie wykorzystał „jedenastkę”. Goście mogli wyrównać jeszcze przed przerwą; w 40. min. znakomitą okazję miał Michał Nalepa, ale będąc kilka metrów od bramki Jagiellonii nie trafił w piłkę.
W drugiej połowie przeważali goście. W 52. min. minimalnie z dystansu pomylił się Damian Dąbrowski. W 55. Abramowicza nie zdołał pokonać strzałem głową Szabo, a w odpowiedzi w znakomitej sytuacji znalazł się Imaz; strzelił płasko i niezbyt mocno, więc Jasmin Burić interweniował bez problemów.
W 72. min. Jakub Sypek, tuż po wprowadzeniu na boisko, został sfaulowany w polu karnym Jagiellonii. Do rzutu karnego podszedł Marcel Reguła, uderzył płasko i przy słupku ale Abramowicz zdołał to uderzenie obronić. Jagiellonia broniła się coraz głębiej, momentami po prostu wybijając piłkę.
W 81. min. Abramowicz obronił strzał Adama Radwańskiego. Mimo doliczonych trzech minut goście nie zdołali wyrównać i Jagiellonia obroniła miejsce na najniższym stopniu podium, powtarzając swój wynik z poprzedniej edycji rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy.
Mistrzostwo zdobył Lech Poznań, na drugim miejscu sezon zakończył Górnik Zabrze. Brązowe medale trafiły do Jagiellonii, a w europejskich pucharach zagrają też Raków Częstochowa i GKS Katowice.
Do 1. Ligi już wcześniej spadły BrukBet Termalica Nieciecza i Arka Gdynia. W sobotę dołączyła do nich Lechia Gdańsk, która przegrała z Termalicą 2:3.
Jagiellonia Białystok - KGHM Zagłębie Lubin 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Afimico Pululu (32-karny).
Żółta kartka - Jagiellonia Białystok: Guilherme Montoia. KGHM Zagłębie Lubin: Igor Orlikowski, Adam Radwański, Michał Nalepa.
Sędzia: Wojciech Myć (Włodawa).
Widzów: 19 475.
Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Norbert Wojtuszek, Bernardo Vital (76. Apostolos Konstantopoulos), Yuki Kobayashi, Guilherme Montoia (63. Bartłomiej Wdowik) - Alejandro Pozo (83. Eryk Kozłowski), Taras Romanczuk, Bartosz Mazurek, Jesus Imaz (83. Nahuel Leiva), Kajetan Szmyt - Afimico Pululu (83. Samed Bazdar).
KGHM Zagłębie Lubin: Jasmin Burić – Igor Orlikowski (72. Jakub Syoek), Michał Nalepa, Damian Michalski, Josip Corluka (83. Michalis Kosidis) – Mateusz Grzybek (46. Luka Lucić), Filip Kocaba, Damian Dąbrowski (72. Mateusz Dziewiatowski), Jakub Ligocki (46. Adam Radwański) – Marcel Reguła, Levente Szabo.
ZOBACZ TEŻ: Zagłębie Lubin mistrzem Polski! Piłkarki ręczne obroniły tytuł
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

