Takiego "dziwidła" we Wrocławiu jeszcze nie było! Trupi kwiat zakwitnie u nas po raz pierwszy - Radio Wrocław

Takiego "dziwidła" we Wrocławiu jeszcze nie było! Trupi kwiat zakwitnie u nas po raz pierwszy

Beata Makowska
Beata Makowska
| Dzisiaj, 10:53
Takiego "dziwidła" we Wrocławiu jeszcze nie było! Trupi kwiat zakwitnie u nas po raz pierwszy - Trupi kwiat już wkrótce zakwitnie we wrocławskim ogrodzie botanicznym
Trupi kwiat już wkrótce zakwitnie we wrocławskim ogrodzie botanicznym
/fot. Ogród Botaniczny

Jak poinformowali pracownicy Ogrodu Botanicznego we Wrocławiu, kwiat zakwitnie za kilkanaście dni. Sam proces pełnego rozkwitu trwa zaledwie od 24 do 48 godzin, więc osoby, które chcą zobaczyć dziwadło, muszą śledzić komunikaty ogrodu botanicznego.

Kwiat, który pachnie... trupem

Dziwadło olbrzymie posiada największy niegałęzisty kwiatostan na świecie, który w warunkach naturalnych lub ogrodach botanicznych może osiągać ponad 2, a nawet 3 metry wysokości. Pod ziemią roślina wykształca ogromną bulwę ważącą kilkadziesiąt kilogramów.

W trakcie kwitnienia czubek kolby potrafi rozgrzać się do temperatury ludzkiego ciała, co pomaga w intensywniejszym rozpylaniu odoru, dzięki któremu kwiat imituje padlinę. To wabi zapylacze, między innymi chrząszcze padlinożerne oraz muchówki. Zapach bywa wyczuwalny nawet z odległości kilometra.

Roślina potrzebuje od 7 do 10 lat, aby zakwitnąć po raz pierwszy. Kolejne kwitnienia następują nieregularnie, często w odstępach kilkuletnich. W naturze występuje wyłącznie w wilgotnych lasach równikowych Sumatry w Indonezji. Gatunek ten jest obecnie zagrożony wyginięciem.

Rok temu roślina zakwitła w warszawskim ogrodzie botanicznym. Teraz na swój pokaz oczekuje ogród we Wrocławiu.

CZYTAJ WIĘCEJ: To pierwszy rezerwat przyrody we Wrocławiu. Byliśmy w Lesie Pilczyckim, wygląda magicznie


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Słuchaczka 2026-06-16 14:27:18 z adresu IP: (194.242.xxx.xxx)
Ale fajna informacja. Brawo dla autorki!