Jubileusz Fundacji DODO. Już od 10 lat ratuje zagrożone gatunki na całym świecie
Zaczęło się od pomysłu w głowie Radosława Ratajszczaka, prezesa wrocławskiego ogrodu zoologicznego w latach 2009-2022. Ochrona gatunkowa zwierząt to przecież jeden z ważniejszych filarów działań dzisiejszych ogrodów zoologicznych.
- W Europie skupiamy się na rodzimych gatunkach ssaków takich jak wilk szary, ryś euroazjatycki, żubr czy chomik europejski. Niepominięty jest także jedyny przedstawiciel żółwia w Polsce; żółw błotny. W Afryce wspieramy aż 10 projektów ochrony zwierząt. Są wśród nich i przedstawiciele pustyni, lasów deszczowych, a także morskie ssaki i ptaki. W Azji projektów jest jeszcze więcej, zwłaszcza w Azji Południowo-Wschodniej. Wspieramy tam ochronę m.in. panter mglistych, tygrysów sumatrzańskich, wyraków, pangolinów czy kanczyla srebrnogrzbietego, czyli sławnego myszojelenia – wylicza Marta Gondek, Prezes Zarządu Fundacji ZOO Wrocław – DODO.
Fundacja od 10 lat jest w ciągłym kontakcie ze wspieranymi organizacjami. Na bieżąco reaguje na potrzeby i kryzysy związane na przykład z udaremnieniem przemytu albo klęskami naturalnymi. Wszyscy działający w fundacji pracują pro publico bono.
SPRAWDŹ: Takiego "dziwadła" we Wrocławiu jeszcze nie było! Trupi kwiat zakwitnie u nas po raz pierwszy
Na co idą pieniądze z Fundacji DODO?
Przez 10 lat Fundacja przekazała prawie 3 mln złotych na ratowanie dzikich zwierząt, między innymi na długoterminowe procesy reintrodukcji, badania, przeprowadzanie i analizę monitoringu, by poznać szlaki migracji zwierząt, ich zachowania, czy stan populacji.
Środki finansowe potrzebne są na ciągłą walkę z kłusownikami czy przemytnikami. Nierzadko w minionej dekadzie Fundacja miała znaczący wpływ na powstanie infrastruktury do prowadzenia hodowli zachowawczej w miejscu występowania gatunków w naturze.
Istotna jest też edukacja lokalnych społeczności na temat ochrony ekosystemów w których żyją i ich wsparcie ekonomiczne. Opieka weterynaryjna dla zwierząt to także bardzo wysoki koszt pokrywany ze środków przekazanych przez DODO.
- Dziękujemy wszystkim, którzy pamiętają o DODO, uczestniczą w naszych wydarzeniach, wspierają nas – razem tworzymy organizację, która ma realny i pozytywny wpływ na los dzikich zwierząt na świecie – dodaje Marta Gondek.
Fundacja DODO to też edukacja
Ważna jest też edukacja i promocja. Fundacja DODO przez wszystkie te lata przeprowadzała regularnie spotkania edukacyjne, współorganizuje wraz z zoo bieg charytatywny Wild Run, a ze studentami Uniwersytetu Ekonomicznego tworzy Animaila. Wszystko dla dzikich zwierząt.
- Tego wszystkiego nie byłoby bez ludzi, którzy chcą przyjść, zobaczyć i pokochać. To nasze wspólne święto, bo razem od 10 lat budujemy świadomość o potrzebie ochrony przyrody i udaje nam się zmieniać na korzyść losy zwierząt z naszych projektów ochroniarskich – podsumowuje Marta Gondek.
CZYTAJ WIĘCEJ: To pierwszy rezerwat przyrody we Wrocławiu. Byliśmy w Lesie Pilczyckim, wygląda magicznie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


