Wchodzą na posesje i polują na inne zwierzęta. W tej gminie mieszkańców terroryzują... szopy pracze

Uwaga, szopy! Mieszkańcy gminy Krotoszyce między Legnicą a Złotoryją od kilku dni zgłaszają, że bandy szopów praczy grasują po ulicach. Wdzierają się na posesje, polują na kury i kaczki, zastraszają zwierzęta domowe, a co więcej nie boją się ludzi i coraz odważniej spacerują po wsiach. Wójt gminy powiadomił już o sprawie przyrodników z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Raczkowej i myśliwych. Jedna z band upodobała sobie posesje pana Zbigniewa:
- Jemu głód nie dokuczy, bo wszystko zjada - od ptactwa, przez małe zwierzątka i rośliny. Duży szkodnik, większy od lisa. Coraz więcej się tego zaczyna pokazywać. Wystarczy, że okno albo drzwi otwarte i wejdzie do domu.
Przeczytaj: Po latach oczekiwania w końcu są konkrety. To tutaj w Wałbrzychu powstanie odkryty basen
Wójt: Miłe zwierzątka, ale mają swoje za pazurkami
Na ten moment gmina przygląda się sytuacji i apeluje do mieszkańców, by nie dokarmiać szopów, nie zostawiać otwartych okien i drzwi do domu ani nie próbować samemu ich wyłapywać. Każdą obecność szopów należy zgłaszać do urzędu. Z informacji, jakie przekazują urzędnicy, telefon nie przestaje dzwonić. Wójt nie ukrywa, że liczebność tych zwierząt na terenie gminy wzrasta, a sposobów na ograniczanie populacji nie ma zbyt wielu. Pozostaje edukować i obserwować, mówi wójt Wojciech Woźniak:
- Działają w takich dużych grupach, powiedziałbym nawet "bandach". Bardzo się ujawniają szczególnie wieczorową porą, w związku z tym należy na nie uważać. Szopy licznie się rozmnażają i bardzo szybko. Zwierzątka są miłe, ale za pazurkami mają - w związku z tym zalecam daleko idącą ostrożność.
Jak wyjaśniają przyrodnicy, szopy pracze na dobre zadomowiły się w Polsce, a ich liczebność stale wzrasta. Jest to jednak gatunek inwazyjny, który zagraża rodzimym gatunkom i według prawa powinien być uśmiercany lub trafiać do specjalnych azyli - tych jednak wciąż brakuje. Na Dolnym Śląsku funkcjonuje tylko jeden taki ośrodek pod Wrocławiem, gdzie obecnie rezyduje już kilkaset odłowionych szopów.
W regionie: Niebezpieczne bakterie w wodzie. Ostrzeżenie dla mieszkańców Konradowa i innych miejscowości
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

