Zaparkowanie na tej ulicy na Popowicach jest dużym wyzwaniem. To efekt wprowadzenia opłat przy Magnolii

Służby wystawiają więcej mandatów na Popowicach po wprowadzeniu opłat za parking przy Magnolii. W czerwcu straż miejska interweniowała w rejonie ulicy Małopanewskiej ponad 60 razy w związku z nieprawidłowo zaparkowanymi pojazdami. Funkcjonariusze potwierdzają, że po wprowadzeniu płatnego parkingu przy centrum handlowym liczba wykroczeń wyraźnie wzrosła. Samochody regularnie zastawiają inne pojazdy, a - jak tłumaczy Piotr Szereda z wrocławskiej straży miejskiej - jedynym poprawnym działaniem w tej sytuacji jest skontaktowanie się z odpowiednimi służbami:
- Trzeba zadzwonić na nasz numer alarmowy i wtedy na miejsce przybędzie patrol Straży Miejskiej Wrocławia. Nie możemy tutaj działać w ramach tak zwanej samopomocy, czyli po prostu przesuwamy sobie pojazd naszym pojazdem zarysowując go albo po prostu w akcie odwetu coś tam robimy z tym pojazdem. Nie, to jest niedopuszczalne. Tego oczywiście organy ścigania tolerować nie mogą.
Od początku czerwca strażnicy nałożyli w tym rejonie 15 mandatów i założyli 8 blokad na koła. Na sytuację skarżą się także mieszkańcy:
- Tu od zawsze był problem z parkowaniem. Generalnie chodniki pozastawiane. To miasto nie jest przyjazne kierowcom i parkowaniu. Także problem był, jest, a pewnie będzie jeszcze większy.
- W związku z tym jest więcej samochodów. Wcześniej można było znaleźć miejsce, natomiast teraz tak niekoniecznie. Na pewno wpływa trochę tak… negatywnie.
Zmiany w organizacji parkowania przy centrum handlowym obowiązują od 1 czerwca.
Wrocław: Dwie manifestacje przeszły przez miasto. Na jednej z nich pojawił się Grzegorz Braun
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

