Drogowy armagedon we Wrocławiu. Przez dwie godziny nie działały światła na kluczowym skrzyżowaniu - Radio Wrocław

Drogowy armagedon we Wrocławiu. Przez dwie godziny nie działały światła na kluczowym skrzyżowaniu

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło
| 3 godziny temu
Drogowy armagedon we Wrocławiu. Przez dwie godziny nie działały światła na kluczowym skrzyżowaniu - Drogowy armagedon na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Hallera.
Drogowy armagedon na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Hallera.
Fot. Mateusz Florczyk

Aktualizacja - godz. 9:20

Sytuacja na skrzyżowaniu Hallera, Wiśniowej i Powstańców Śląskich wróciła do normy.

Wcześniej pisaliśmy:

Pierwsze informacje o awarii sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulicy Powstańców Śląskich z aleją Hallera i aleją Wiśniową pojawiły się w mediach społecznościowych o godzinie 6:30 we wtorek. Niedługo później Hallera i Wiśniowa (a dalej także Armii Krajowej) zaczęły się mocno korkować. Kierowcy jadący tymi alejami muszą ustępować pierwszeństwa samochodom poruszającym się ulicą Powstańców Śląskich.

To jedno z największych skrzyżowań na południu Wrocławia, więc utrudnienia są ogromne. Nasz reporter przekazuje, że autobus MPK Wrocław, którym podróżował, spędził w korku aż 40 minut. Na feralnym skrzyżowaniu nie ma policjantów sterujących ruchem, co oprócz korków generuje wiele niebezpiecznych sytuacji. Pojawiły się za to służby drogowe, które próbują przywrócić działanie sygnalizacji na skrzyżowaniu.

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia na drodze? A może stoisz w korku i chcesz przestrzec innych kierowców? Zadzwoń na telefon drogowy Radia Wrocław: 71 339 33 55.

Sprawdź też: Obudził go spadający sufit. Mieszkaniec Wałbrzycha był o krok od tragedii


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wrocławianie 2026-06-23 09:44:10 z adresu IP: (78.30.xxx.xxx)
A przepraszam, w tym miescie już nie ma policji? Jest tylko na papierze? Jestescie radiem reżimowym, zapewne tego nie wyjaśnicie.