Błędy w jej projekcie mogły doprowadzić do katastrofy. 68-latka oskarżona przez prokuraturę

Prokuratura Rejonowa w Kłodzku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 68-letniej kobiecie oskarżonej o rażące błędy projektowe przy remoncie mostu w Kłodzku. Chodzi o sprawę z 2020 roku, kiedy pod mostem na Nysie Kłodzkiej przy ul. Kościuszki miała zostać poprowadzona rura ciepłownicza. Projekt zakładał wywiercenie otworów w filarach przeprawy. Jak powiedział Radiu Wrocław Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, biegli ustalili, że przez błędy w projekcie mogło dojść do zawalenia się przeprawy:
– Doszło do wycięcia częściowego zbrojenia stalowego, które było w filarach. Po uzyskaniu opinii biegłego z zakresu budownictwa stwierdzono, iż przyczyną tego było wadliwe zaprojektowanie zainstalowania sieci ciepłowniczej.
Pisaliśmy o tym: Kłodzko: Most przy ul. Kościuszki zamknięty
Oskarżona nie posiadała wymaganych uprawnień
Jak dodał Mariusz Pindera, oskarżona nie posiadała wymaganych uprawnień:
– Nie miała wszystkich wymaganych uprawnień do projektowania. Nie uzyskała niezbędnych konsultacji z osobami uprawnionymi. W związku z tym ten projekt nie spełniał wymogów, które by pozwalały na to, że mógł być dopuszczony do realizacji. Nastąpiło ryzyko uszkodzenia tych filarów i zawalenia się mostu.
Akt oskarżenia dotyczy sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy budowlanej. Oskarżona nie przyznała się do stawianych jej zarzutów. Grozi jej kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Sprawa zostanie rozpoznana przez Sąd Rejonowy w Kłodzku.
Po powodzi most jest kompleksowo remontowany, a ruch odbywa się jednym z wyremontowanych przęseł. Inwestycja za 9 milionów złotych ma zakończyć się jesienią 2026 roku.
W regionie: Odbudują zabytkową parowozownię w Lubaniu. Najpierw remont, potem nowe funkcje
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

