Sąsiad jak z koszmarów. Groził śmiercią, pobiciem i podpaleniem... wspólnego budynku

16 czerwca wyszedł na wolność z więzienia i wytrzymał zaledwie dwa tygodnie bez popełnienia podobnych przestępstw. 39-latek z powiatu bolesławieckiego miał pod wpływem alkoholu grozić sąsiadom pozbawieniem życia, pobiciem i podpaleniem wspólnego budynku mieszkalnego.
- Pokrzywdzeni obawiając się spełnienia jego gróźb wezwali na interwencję funkcjonariuszy policji. Wśród osób pokrzywdzonych był również jeden z sąsiadów, co do którego sprawca złamał sądowy zakaz kontaktowania się z nim i zbliżania na odległość mniejszą niż 50 metrów - informuje Ewa Węglarowicz-Makowska z jeleniogórskiej prokuratury.
Podejrzany został tymczasowo aresztowany na 2 miesiące przez Sąd Rejonowy w Bolesławcu. Nie przyznał się do winy. Grozi mu do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Ważne: Brutalne pobicie na Wyspie Słodowej. Banda rówieśników zaatakowała 19-latka za rozmowę po ukraińsku
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

