Piłowanie, spawanie, skuwanie i to wszystko nocą. Mieszkańcy Piłsudskiego czekają na kompleksowy remont torowiska

Mieszkańcy ulicy Piłsudskiego pomiędzy Kołłątaja a Arkadami mają dość. Co kilka tygodnie budzą ich trwające do rana nocne naprawy torowiska. Kilka tygodni temu opublikowaliśmy nagranie, na którym widać i słychać jak głośne są nocne prace prowadzone przez MPK na tej ulicy.
"- Tu od od powodzi nie było kompleksowego remontu, tylko punktowe łatanie ubytków", mówią mieszkańcy:
- Ten odcinek był solidnie naprawiony, ale to było w dziewięćdziesiątym chyba ósmym roku. Nie pamiętam, jak długo to po prostu wytrzymało. Kiedy zaczęły się te różne trudne sytuacje, no to co chwila jest po prostu naprawiane.
MPK przyznaje, że torowiska udało się przejąć od Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta dopiero w 2019 roku i ma dokumentację tylko od tej pory. W tej dokumentacji faktycznie nie ma tam śladu po dużym remoncie. Ale jest planowany...
- Taki duży remont odbędzie się na przełomie 2028 i 2029 roku. Wtedy faktycznie wyciągniemy wszystko z ziemi. Będą tam nowe szyny, nowa podbudowa - mówi rzecznik spółki Daniel Misiek.
Wspomniany odcinek torów jest też w tej chwili mocno obciążony ze względu na objazdy, co powoduje że częściej pojawiają się usterki.
- Ze środy na czwartek od godziny dwudziestej drugiej do czwartej trzydzieści ja nie wiedziałam, co się dzieje. Nie szło po prostu spać. To było wie pani, tak jakby borowanie w ścianie. Cały czas było takie bzzz. Wiertarka po prostu - mówią mieszkańcy.
Daniel Misiek, rzecznik MPK, informuje, że w planach modernizacyjnych uwzględniają sposoby na to, aby mieszkańcy nie odczuwali przejeżdżających pojazdów:
- Położymy maty wibroizolacyjne tak, żeby mieszkańcy okolicznych kamienic mogli mniej odczuwać ten ruch tramwajowy. Ale do tego czasu będziemy musieli robić małe serwisy.
Jak widać, mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość...
CZYTAJ WIĘCEJ: Tragedia nad stawem przy ulicy Królewieckiej we Wrocławiu. Utonął 18-latek
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

