Pożar odpadów w Strzegomiu. Przedsiębiorca nie miał wymaganych pozwoleń, WIOŚ informował prokuraturę dwa lata temu
Miejsce magazynowania odpadów w Strzegomiu, które płonęło w weekend o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław, nie miało pozwolenia na działalność. Takie informacje przekazał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Jak dowiedziało się Radio Wrocław, Starosta Świdnicki w 2024 wygasił decyzję zezwalającą na zbieranie tam odpadów i nakazał ich uprzątnięcie w terminie do 25 czerwca 2025 roku.
1 marca 2024 kontrolerzy WIOŚ-u zawiadomili prokuraturę, że prowadzący tam działalność przedsiębiorca gromadzi odpady palne w miejscu nieposiadającym zabezpieczeń przeciwpożarowych, systemu kamer i wbrew elementarnym zasadom ostrożności, które z uwagi na palne właściwości, bliską zabudowę mieszkaniową stanowią ryzyko zagrożenia pożarem.
Śledczy nie wykluczają podpalenia
Świdnicka Prokuratura Rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie pożaru. Jak mówi prokurator Łukasz Cimała, postępowanie prowadzone jest w dwóch kierunkach:
- Zostanie powołany biegły z zakresu pożarnictwa oraz biegły z zakresu ochrony środowiska. Z udziałem tych biegłych zostaną przeprowadzone oględziny na miejscu tego składowiska, żeby ustalić jakie było źródło
ognia i jaka byłą przyczyna tego zdarzenia oraz czy odpady, które tam były przechowywane, były przechowywane w sposób właściwy czy też naruszający przepisy ustawy.
Prokuratura nie wyklucza podpalenia. Jak dodaje prokurator Łukasz Cimała, podczas pożaru nikt nie odniósł obrażeń.
Przeczytaj również: Jak wygląda sytuacja na skrzyżowaniu Dubois i Drobnera we Wrocławiu podczas przebudowy? Sprawdziliśmy!
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


