500 lat temu leczyli tu epidemie, a teraz to prestiżowy adres we Wrocławiu. Historia Szpitala Wszystkich Świętych - Radio Wrocław

500 lat temu leczyli tu epidemie, a teraz to prestiżowy adres we Wrocławiu. Historia Szpitala Wszystkich Świętych

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta
| 5 godzin temu
500 lat temu leczyli tu epidemie, a teraz to prestiżowy adres we Wrocławiu. Historia Szpitala Wszystkich Świętych - Budynek dawnego Szpitala Wszystkich Świętych we Wrocławiu w trakcie przebudowy.
Budynek dawnego Szpitala Wszystkich Świętych we Wrocławiu w trakcie przebudowy.
Fot: Andrzej Otrębski - Praca własna, CC BY-SA 4.0,

Dzisiaj trudno sobie wyobrazić, że w miejscu położonym przy placu Jana Pawła II przez setki lat działał jeden z najważniejszych wrocławskich szpitali. Zanim powstały współczesne oddziały, specjalizacje i nowoczesna aparatura, tego typu placówka był przede wszystkim miejscem, w którym człowiek chory lub pozbawiony pomocy mógł znaleźć opiekę. Szpital Wszystkich Świętych [wcześniej Allerheiligen Hospital - przyp. red] nie był wyłącznie miejscem leczenia chorób - przez wiele lat pełnił również funkcję opiekuńczą. Trafiali tu ludzie ubodzy, starsi, samotni oraz osoby, które nie mogły liczyć na wsparcie rodziny.

W dawnych miastach takie placówki były niezwykle ważne. Nie istniał jeszcze system opieki zdrowotnej znany nam dzisiaj, dlatego szpital był często jedynym miejscem, gdzie można było otrzymać pomoc.
Historia placówki sięga XVI wieku. Założona w 1526 roku, powstała m.in z inicjatywy pastora - doktora Johanna Hessa, a w 1552 roku została dodatkowo wyposażona przez Hansa Kullmanna, który przekazał na jego rzecz majątki ziemskie. Dzięki temu lecznica mogła funkcjonować i rozwijać się przez kolejne stulecia. W swojej historii placówka musiała zmierzyć się m.in z epidemią dżumy z 1568 oraz 1633 roku, ale też z cholerą, malarią, czarną ospą czy epidemią tyfusu które dziesiątkowały Wrocław na przestrzeni wieków.

PRZECZYTAJ: Pikieta pod szpitalem na wrocławskim Brochowie. Uczestnicy protestują przeciwko zatrudnieniu znanej lekarki

 

Majątek, który pomagał utrzymać szpital przez wieki

Współczesne szpitale utrzymują się głównie dzięki systemowi finansowania ochrony zdrowia. Dawniej wyglądało to zupełnie inaczej. Szpital Wszystkich Świętych posiadał własne zaplecze majątkowe. Przekazane grunty i dochody z nich pozwalały finansować bieżącą działalność – między innymi utrzymanie budynków, zakup żywności czy opiekę nad pacjentami.

Tu rozwijała się medycyna akademicka

Największy rozwój Szpitala Wszystkich Świętych przypadł na XIX wiek. Wtedy Wrocław stawał się ważnym ośrodkiem nauki i medycyny. Szpital zaczął pełnić nie tylko funkcję leczniczą, ale również edukacyjną. Był miejscem pracy lekarzy, prowadzenia badań oraz kształcenia przyszłych medyków.

To właśnie związki z medycyną akademicką sprawiają, że historia tego miejsca wykracza daleko poza lokalną opowieść. Ze szpitalem związani byli między innymi lekarze, których nazwiska znane są na całym świecie. Wśród nich znalazł się Carl Wernicke – neurolog i psychiatra, od którego nazwiska pochodzi między innymi afazja Wernickego.

W regionie: Lubin: Chcą wyburzyć bloki, by odsłonić zabytkowy kościół oraz starówkę. Mieszkańcy mówią stanowcze "nie"

 

Wojna i zmiana miasta

Historia Szpitala Wszystkich Świętych jest także historią zmian, jakie dotknęły sam Wrocław. Przed 1945 rokiem placówka działała w niemieckim Breslau. Po wojnie miasto znalazło się w granicach Polski, zmieniła się administracja, mieszkańcy i język urzędowy.

Po zakończeniu II wojny światowej szpital rozpoczął nowy rozdział swojej historii już w polskim Wrocławiu. Do tej pory funkcjonował jako Szpital Wszystkich Świętych, a od 1949 roku [już po przejęciu przez państwo - przyp. red] jako Państwowy Szpital Wojewódzki, choć oczywiście wcześniejsza nazwa nadal byłą wykorzystywana przez mieszkańców.

Placówka szybko odzyskała znaczenie jako jeden z najważniejszych ośrodków leczniczych na Dolnym Śląsku. W 1953 roku część budynków przejęła Akademia Medyczna, tworząc tu Klinikę Urologiczną oraz Klinikę Ortopedyczną. W kolejnych latach kompleks był stopniowo modernizowany. Na początku lat 70. od strony dzisiejszego placu Jana Pawła II powstał nowy gmach mieszczący przychodnie specjalistyczne i administrację szpitala.

W 1976 roku utworzono Wojewódzki Szpital Zespolony im. Józefa Babińskiego, wybitnego francuskiego neurologa polskiego pochodzenia, odkrywcy objawu Babińskiego. Przez kolejne trzy dekady placówka pozostawała jednym z filarów dolnośląskiej służby zdrowia.

 

Ostatnie lata i koniec działalności

Z czasem historyczne budynki zaczęły być coraz trudniejsze do dostosowania do wymagań współczesnej medycyny. Rozwój ochrony zdrowia wymagał nowych rozwiązań i infrastruktury. W 2007 roku podjęto decyzję o likwidacji Wojewódzkiego Szpitala im. Józefa Babińskiego.

24 maja 2007 roku Sejmik Województwa Dolnośląskiego podjął uchwałę o likwidacji Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala im. Józefa Babińskiego, a działalność medyczna została wygaszona z końcem tegoż roku. Tym samym zakończyła się historia miejsca, które przez blisko pięć stuleci było związane z leczeniem mieszkańców Wrocławia.

Nie był to jednak kategoryczny koniec - w 2014 roku teren dawnego szpitala kupił prywatny inwestor, który rozpoczął kompleksową rewitalizację zabytkowego zespołu. Zachowując większość historycznej zabudowy, dawną lecznicę przekształcono w nowoczesny kompleks mieszkaniowo-usługowy znany dziś jako Bulwar Staromiejski. Dzięki temu miejsce, które przez stulecia służyło mieszkańcom Wrocławia jako szpital, zyskało nowe życie, pozostając jednocześnie ważnym elementem historycznego krajobrazu miasta.

Historia, która została w pamięci miasta

Szpital Wszystkich Świętych był świadkiem ogromnych zmian – od czasów dawnego miasta kupieckiego, przez rozwój nauki, dwie wojny światowe, aż po współczesny Wrocław. Zmieniały się granice, nazwy i system ochrony zdrowia, ale przez większość swojej historii miejsce to miało jeden cel: pomagać ludziom. Dzisiaj nie działa już jako szpital, ale jego historia pozostaje ważną częścią dziejów Wrocławia.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Szpital św. Łukasza w Bolesławcu pod lupą NFZ i starostwa powiatowego. Chodzi o nieprawidłowe rozliczenia na SOR


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Stary wrocławianin 2026-07-27 16:18:44 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Gratulacje dla mędrców wybierając mieszkanie w pomieszczeniach, w których szalała ospa, dżuma, cholera, grużlica i czort wie, co jeszcze.