Najpierw progi zwalniające, później nowa nawierzchnia? Ul. Smętna wciąż czeka na remont - Radio Wrocław

Najpierw progi zwalniające, później nowa nawierzchnia? Ul. Smętna wciąż czeka na remont

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta
| 3 godziny temu
Najpierw progi zwalniające, później nowa nawierzchnia? Ul. Smętna wciąż czeka na remont – Na Smętnej zamontowano progi zwalniające. Zniszczona jezdnia nadal czeka na remont.
Na Smętnej zamontowano progi zwalniające. Zniszczona jezdnia nadal czeka na remont.
Fot: Łukasz Januszewski/ RW

Na ul. Smętnej we Wrocławiu zakończono niedawno montaż pięciu progów zwalniających. Prace zostały wykonane w ramach szerszego zadania i zamontowania progów na kilkunastu innych ulicach. Łączny koszt prac wyniósł 725 613,90 zł.

TEMAT DNIA: Kolejne brutalne pobicie młodych Ukraińców. Grupa osiłków zaatakowała młodą kobietę i jej partnera na Zakrzowie [AKTUALIZACJA]

 

Nowe progi zamontowano na kompletnie zniszczonej nawierzchni

Sama inwestycja wzbudziła jednak mieszane reakcje mieszkańców. Osoby, z którymi rozmawiali dziennikarze Radia Wrocław, zwracają uwagę, że największym problemem ul. Smętnej pozostaje nie nadmierna prędkość kierowców, lecz bardzo zły stan nawierzchni. Jezdnia jest pełna ubytków i nierówności, a jej kondycja - jak podkreślają mieszkańcy - pogarsza się z każdym rokiem. Ich zdaniem to właśnie kompleksowy remont powinien być obecnie priorytetem.

Jak wyjaśnia Damian Kret, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu, montaż progów zwalniających nie był przypadkową decyzją. Lokalizacje tego typu inwestycji wskazywane są przede wszystkim przez mieszkańców i rady osiedli, które zgłaszają miejsca wymagające poprawy bezpieczeństwa.

Następnie zgłoszenia analizuje Wydział Inżynierii Miejskiej, który decyduje o zasadności zastosowania elementów uspokojenia ruchu. Po wydaniu takiej dyspozycji ZDiUM realizuje montaż. – Rady osiedli odgrywają w tym procesie kluczową rolę, ponieważ przekazują informacje o miejscach potencjalnie niebezpiecznych. Jeśli analiza wykaże potrzebę poprawy bezpieczeństwa, otrzymujemy dyspozycję montażu progów zwalniających i takie prace wykonujemy – tłumaczy Damian Kret.

 

Remont ul. Smętnej jest w planach. Nie wiadomo, kiedy prace ruszą

Rzecznik podkreśla również, że ul. Smętna znajduje się w planach związanych z przebudową nawierzchni. Na razie inwestycja pozostaje jednak na etapie przygotowania projektu i nie wiadomo, kiedy mogłaby zostać zrealizowana. – Powstanie projekt na remont ul. Smętnej. To wstępny etap dlatego jest jeszcze zdecydowanie zbyt wcześnie, by mówić o terminie rozpoczęcia prac. Montaż progów to kwestia odpowiedzialności za bezpieczeństwo mieszkańców i pieszych. Dbanie o uczestników ruchu drogowego to kwestia priorytetowa, w przypadku planów remontowych nie czeka się z tym, aż do momentu wykonania inwestycji. Szczególnie kiedy nieznany jest termin jej rozpoczęcia – zaznacza rzecznik Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

Jak dodaje Damian Kret, planowany remont nie oznacza, że zamontowane progi będą rozwiązaniem tymczasowym. Zarządca drogi odpowiada za bezpieczeństwo mieszkańców i pieszych, dlatego działania ograniczające prędkość są wdrażane niezależnie od harmonogramu przyszłych inwestycji drogowych. – To prosta ulica, na której kierowcy często rozwijają zbyt duże prędkości. W takich miejscach konieczne jest uspokojenie ruchu, dlatego zdecydowano o montażu progów zwalniających – wyjaśnia rzecznik ZDiUM w rozmowie z Radiem Wrocław.

Choć mieszkańcy liczą przede wszystkim na gruntowny remont nawierzchni na ul. Smętnej, miasto przekonuje, że poprawa bezpieczeństwa nie może czekać do czasu rozpoczęcia przebudowy. Progi mają ograniczyć prędkość pojazdów już teraz, a kompleksowa modernizacja ulicy pozostaje planem na kolejne lata.

Przeczytaj również: Ewakuacja lotniska we Wrocławiu. To już druga taka sytuacja w ciągu kilku dni

Zdjęcia

Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Głowa boli. 28 min. temu z adresu IP: (185.164.xxx.xxx)
Opary absurdu unoszące się we Wrocławiu są wyższe niż Himalaje i gęstnieją w porażającym tempie!!! Tak celowo (?), rozsądnie (?) i w trosce o bezpieczeństwo (?) są wydawane publiczne pieniądze z podatków mieszkańców. I jakie wspaniałe uzasadnienia tych inwestycji!!!