Pich znów strzelił. I to dwa razy. Śląsk wygrał z Zawiszą (VIDEO)

Michał Hamburger | Utworzono: 2014-08-03 16:15 | Zmodyfikowano: 2014-08-03 16:16
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Pierwsza połowa była bardzo dobra. Kibice z zainteresowaniem śledzili to co działo się na boisku. Działo się sporo więc fani nie mogli narzekać. Pierwsi groźną akcję przeprowadzili gracze z Bydgoszczy. Po indywidualnej akcji Alvarinho oddał strzał zza pola karnego. Debiutujący od pierwszych minut w Śląsku Mariusz Pawełek złapał jednak pewnie piłkę. W 7 minucie było już 1:0. Paweł Zieliński dośrodkował płasko w pole karne na 14 metr. Z pierwszej piłki uderzył Robert Pich i piłka wpadła do bramki. W 20 minucie goście mogli wyrównać. Luis Carlos mając przed sobą tylko Pawełka strzelił tak, że golkiper Śląska znów był górą. 4 minuty później znów bramkarz gospodarzy nie dał się zaskoczyć. Tym razem uprzedził Bernardo Vasconcelosa. W 28 minucie ponownie kibice wrocławian mięli powody do radości. Robert Pich oddał doskonały strzał zza pola karnego. Piłka idealnie wpadła w okienko bramki Zawiszy. Śląsk prowadził 2:0: 

Z dwóch goli przewagi cieszył się jednak tylko 240 sekund. Po uderzeniu Wagnera zza pola karnego Mariusz Pawełek źle odbił piłkę, do niej doskoczył Kamil Drygas i zmniejszył stratę. Kolejne strzały na bramkę Zawiszy oddali Flavio Paixao i Pich. Tym razem jednak bez efektu bramkowego. Do przerwy Śląsk - Zawisza 2:1. Początek drugiej połowy dla Zawiszy. Z dystansu niecelnie strzelał Luis Carlos. W 57 minucie w dobrej sytuacji znalazł się Alvarinho. Nie pokonał jednak Pawełka. Ważna dla losów meczu sytuacja miała miejsce 180 sekund później. Luis Carlos ukarany został drugą żółta kartką i musiał opuścić boisko. Od tego momentu na murawie niewiele się działo. Bliski szczęścia był Flavio Paixao, który z połowy boiska próbował lobować bramkarza rywali. Nie trafił jednak w bramkę. W końcówce Śląsk jeszcze raz zaatakował. Strzelał Sebastian Mila. Trafił w poprzeczkę. Wynik nie uległ już zmianie. Radość w szatni Śląska była ogromna:

Bohater był dziś tylko jeden. Niedziela należała do Roberta Picha. Co powiedział oficjalnej stronie klubu?

Śląsk Wrocław- Zawisza Bydgoszcz 2:1 (2:1)

Bramki: 7., 28. Pich – 32. Drygas

Żółte kartki: 53.Carlos

Śląsk: Pawełek – Zieliński, Grodzicki, Pawelec, Dudu Paraiba – Hołota, Droppa, Mila, Flavio Paixao, Pich(92.Plaku) - Machaj(64.Ostrowski)

Zawisza: Witan – Silva, Pereira, Araujo, Ziajka – Drygas, Fleurival, Carlos, Gome(77. Łukowski) – Vasconcelos(64.Kadu), Borges(74.Wójcicki)

Widzów: 6839

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kandydat
2014-08-03 09:25:56
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 1
Pomyłką to jest finansowanie tego cyrku z pieniędzy mieszkańców, a za ten poziom to można im zapłacić najwyżej średnią krajową.
Reklama