Chocianów: Tragedia na terenie żwirowni. Nie żyje 10-latek

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2015-08-10 09:19 | Zmodyfikowano: 2015-08-10 09:28
A|A|A

dolnoslaskiewopr.pl

Czterech nastolatków chciało przejść na drugą stronę zbiornika po zalanej wodą grobli. Pod jednym z chłopców osunęła się ziemia. Dziesięciolatek nie żyje.

Chłopcy byli przekonani, że mogą skrócić sobie drogę: zamiast obchodzić dawną żwirownię wzdłuż brzegu, postanowili przejść podwodnym wałem. Do połowy zbiornika brnęli w ten sposób w wodzie po kolana. W pewnym momencie dziesięcioletni chłopiec zniknął pod powierzchnią. Natychmiast na ratunek rzucił się jego starszy o cztery lata brat. Chłopca usiłowali również wyciągnąć pozostali dwaj koledzy. Niestety. Ciało udało się wyłowić dopiero po 20 minutach - płetwonurkom ze straży pożarnej. Lekarz stwierdził zgon. Okoliczności tragedii badają prokuratorzy. Jak twierdzi asp. Miłosz Ilkowski z komendy Policji w Polkowicach to pierwszy tego typu wypadek na terenie dawnego żwirowiska w Chocianowie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ater
2015-08-10 15:25:56
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -1
demokracja solidarność lenistwo czekanie na pieniądze głównie a napewno unijne decyzje raczej niechęć do życia
Reklama