Czym skusić sportowca do gry w klubie? [POSŁUCHAJ]

Robert Skrzyński | Utworzono: 2016-10-06 07:30 | Zmodyfikowano: 2016-10-06 06:19
A|A|A

Pensja i premie to już zdecydowanie za mało. Kluby oferują zdecydowanie więcej - mówi prezes Ślęzy Wrocław Katarzyna Ziobro - Franczak. "Większości zawodniczek zapewniamy mieszkania. Są zawodniczki, w szczególności Amerykanki, które muszą mieć środki transportu, czyli samochody. Są to oczywiście ubezpieczenia na konkretne sumy".

Zdarzają się też niecodzienne oczekiwania za strony sportowców - dodaje Michał Mazur z agencji PR Komunikacja Plus. "Przykład, który dotyczy byłego zawodnika jednego z wrocławskich klubów, który wynegocjował sobie jeden bilet samolotowy do swojej ojczyzny w roku".

Warto dodać, że zawodniczki i zawodnicy nie muszą troszczyć się również choćby o pranie sprzętu sportowego.

Aby skusić sportowców do transferu do danej drużyny trzeba zapewnić mu wiele dodatkowych udogodnień. Tak jest chociażby w zespole siatkarek Impelu Wrocław - wyjaśnia prezes klubu Jacek Grabowski.

Często diabeł tkwi w dodatkowych szczegółach, takich jak choćby zapewnienie służbowego samochodu mówi Michał Mazur.

Kluby oferują nawet specjalne posiłki przygotowane dla sportowców.

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama