Jerzy Janowicz wygrał pierwszy mecz na Wroclaw Open

Robert Skrzyński, mat. prasowe | Utworzono: 2017-03-01 20:12 | Zmodyfikowano: 2017-03-01 20:13
A|A|A

fot. wroclawopen.com

Komplet publiczności w hali Orbita obserwował pojedynek 1. rundy Wrocław Open z udziałem Jerzego Janowicza. Rozbicie kwalifikanta z Czech – Marka Jalovca zajęło mu równo godzinę - 6:4 i 6:2.

Janowicz rozpoczął mecz od przełamania mniej utytułowanego rywala i do końca kontrolował przebieg meczu. Polaka do boju zagrzewała publiczność, która, rozkręcana przez ojca tenisisty Jerzego Janowicza seniora, żywiołowo reagowała na potężne bomby serwisowe (kilka z nich przekroczyło 230 km/h!) i forhendowe reprezentanta Polski. Z każdą minutą przewaga naszego tenisisty rosła i jego zwycięstwo było bezapelacyjne. – To tylko tak łatwo wyglądało – przyznał Janowicz na pomeczowej konferencji – Pierwszy mecz w turnieju zawsze jest trudny, tym bardziej, że miałem okazję odbyć tu tylko jeden trening. Trzeba się spieszyć i jak najszybciej wrócić do pierwszej setki rankingu – podsumował Janowicz.

Już jutro w meczu dnia o 18 Janowicz zmierzy się z inną gwiazdą tegorocznego turnieju – Austriakiem Jurgenem Melzerem. Stawką tego pojedynku będzie ćwierćfinał Wrocław Open 2017.

Wcześniej swój drugi mecz w turnieju głównym Wrocław Open rozegrał Michał Dembek, który dostał od organizatorów dziką kartę. Zawodnik spisał się lepiej niż przed dwoma laty (przegrał wówczas wyraźnie z Kamilem Majchrzakiem), ale to nie wystarczyło na rozstawionego Quentina Halysa. Polak pokazał kilka efektownych uderzeń, ale uległ, znacznie wyżej sklasyfikowanemu Francuzowi, 3:6 i 4:6.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama