Nie Było Grane 02/09: Dead Cross, METZ, Blackout, Devil Electric, Mutoid Man, Melvins

Michał Kwiatkowski | Utworzono: 2017-09-02 13:55 | Zmodyfikowano: 2017-09-02 10:00
A|A|A

Nie Było Grane 02/09

Dziś tym bardziej nie będzie mowy o gatunkowym schemacie, bo balans między radykalizmem a eksperymentem zdecydowanie przechylać się będzie na korzyść ostatniego. Dlaczego? Nie może być inaczej, kiedy na horyzoncie pojawiają się płyty sygnowane przez Ipecac Recordings. Wytwórnia założona przez Mike'a Pattona, jednego z największych kameleonów współczesnej muzyki, w odstępie miesiąca uraczyła nas 2-płytowym wydawnictwem Melvins oraz debiutem kolejnego projektu Pattona – Dead Cross.


A skoro w tej grupie odnajdziemy też Dave'a Lombardo, który z Pattonem w przeszłości już grywał, zadamy pytanie o to, czy na „Dead Cross” duet strącił wysoko zawieszoną poprzeczkę oczekiwań? A może po raz kolejny udanie przesunął granicę przyswajalności muzycznej ekstremy? Słuchając tej nowej muzyki, nie zapomnimy o nawiązaniu do przeszłości, będzie więc i filmowe spotkanie z Fantômasem, rzut oka w kierunku Suicidal Tendencies i stareńkiego Slayera, odkopiemy również wrocławską wizytę Lombardo z zespołem Philm (marzec 2015 r.), a konkretnie opowieść Dave'a o jego muzycznym bohaterze.


Audycja Nie Było Grane czyli sludge, doom, indie, shoegaze, alternatywa, eksperymenty i proste piosenki - Radio Wrocław Kultura, w soboty od 16.00 do 19.00.


Przyjrzymy się też jesiennemu line-upowi koncertowemu, w szczególności koncertowi METZ zaplanowanemu na 3 listopada w Firleju. METZ to kanadyjskie trio powstałe w rodzinnym dla Alexa Edkinsa (gitara, wokal), Haydena Menziesa (perkusja) i Chrisa Sloracha (bas) Toronto. Początkowo trudno było im się wybić na tamtejszej scenie, ale żywiołowe koncerty, podczas których wskrzeszali niebezpieczny melanż noise'u i tego co najlepsze w garażowym rocku lat 1990 sprawiły, że w 2012 r. wydali upragniony debiutancki album. „Metz” zebrał bardzo dobre recenzje, został nawet nominowany do nagrody Polaris Music Prize. W 2015 r. światło dzienne ujrzała znakomita „II”, o której prasa muzyczna za oceanem pisała jako o złotej zgłosce w historii robienia hałasu.


Na 22 września zapowiedziano premierę nowego albumu „Strange Peace”, który METZ z gościnnym udziałem Protomartyr będą promować w Polsce we Wrocławiu i w Warszawie (4 listopada). To ważne, bo sami muzycy szczerze przyznają, że siłą grupy jest intensywność brzmienia ich muzyki, która nabiera szczególnej jaskrawości podczas koncertów. Ten wrocławski, startuje w Firleju 3 listopada o 20.00 [TIMELINE, BILETY, INFO].


Poza tym spodziewajcie się mniej oczywistych dźwięków, m. in. od Steve'a Von Tilla z Neurosis oraz zapowiedzi wrześniowej płyty Chelsea Wolfe. Szczegóły? Zapraszam i zachęcam do słuchania od 16.00 do 19.00.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama