Niechciane klimatyzatory trafią do innego szpitala. "Nie mieliśmy wątpliwości" [ZOBACZ, POSŁUCHAJ]

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2018-08-17 12:22 | Zmodyfikowano: 2018-08-17 12:23
A|A|A

(fot. Andrzej Owczarek)

 

Sprzęt został użyczony przez gminę szpitalowi na rok z możliwością przedłużenia umowy. Szpital nie miał wątpliwości, czy przyjąć prezent.

Małgorzata Kubik z Borowskiej przyznaje, że klimatyzatory bardzo przydadzą się w salach chorych.

10 klimatyzatorów niezwłocznie trafi do klinik pediatrycznych. Nikt nie ma obaw, że mogą one zaszkodzić pacjentom, takich wątpliwości nie ma także Sanepid.

Wrocław: Pacjenci załatwili klimatyzatory, ale dyrektor ich nie przyjął

Początkowo przenośne urządzenia miały trafić na Kamieńskiego, gdzie leczony jest 16-letni mieszkaniec Jelcza-Laskowic, a na oddziale temperatura dochodzi do 40 stopni. Dyrekcja jednak nie przyjęła daru tłumacząc, że za głośno pracują i biorą za dużo prądu, a instalacja obiektu nie wytrzyma dodatkowego obciążenia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~obserwator
2018-08-18 20:33:02
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 13
Popieram - czas na zmiany. Stare poglądy, stare idee, dotychczasowe układy polityczne i dożywotnie obstawianie stołków "swoimi" trzeba zakończyć. Szpital potrzebuje nowej, świeżej krwi.
~głos
2018-08-18 12:24:31
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 11
Czytając poniższy komentarz można odnieść wrażenie, że uaktywnił się szpital przy Kamieńskiego - jego dyrekcja :) I tak nie odzyskają wizerunku, który stracili, a straszenie jest bezsensowne. Wszystko zależy od tego, jak danej klimatyzacji się używa i dba o nią. Nie sądzę, by szpital, który przyjął klimatyzatory świadomie narażał dzieci! - to po pierwsze. Zresztą Przylądek Dobrej Nadziei także oczekuje na klimatyzatory, a oni leczą dzieci onkologiczne, często w bardzo zaawansowanym stadium choroby. Oni tez chcą "śmierci" dla swoich podopiecznych? No nie!!! Nadto, klimatyzatory przenośne to rozwiązanie tymczasowe, szpitale walczą o profesjonalna klimatyzację - szpital przy ul. Borowskiej ma gotowy projekt, problem stanowi wysoki koszt jego wdrożenia (ok. 18 mln. zł). Działania - konkretne - podejmuje każdy szpital, oprócz - niestety - szpitala przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu, który od lat jest źle zarządzany. Żaden inny szpital we Wrocławiu nie był związany z taką ilością afer, co na Kamieńskiego - jest to przykre, ale prawdziwe, wystarczy poczytać gazety, pooglądać telewizję i porozmawiać z pracownikami szpitala. A oto kilka uwag korzystania z klimatyzacji: - strumień powietrza nie powinien być skierowany bezpośrednio na chorego - nie powinien przekraczać prędkości 0,25 m/s, żeby nie był odczuwalny jako przeciąg. - bezpieczna różnica pomiędzy temperaturą panującą na zewnątrz a w środku nie powinna przekraczać 7˚C, a zakres temperatury w pomieszczeniu powinien wynosić między 20-26˚C (tak tez stanowią przepisy). Zatem, szukanie usprawiedliwień dla zaniechań szpitala przy Kamieńskiego poprzez zastraszenie strasznymi bakteriami i chorobami jeszcze bardziej kompromituje. We wszystkim należy zachować rozsądek. I może lepiej by było pozostawienie sprawy bez dalszych komentarzy. Zbliżają się wybory. Może wraz z nimi nadchodzi nadzieja na zmianę dyrekcji WSS we Wrocławiu. Szpital potrzebuje zarządcy młodego, bardziej elastycznego, myślącego przyszłościowo, komunikatywnego, o wysokich umiejętnościach personalnych, itd. Na razie tego wszystkiego brak.
~Obynie
2018-08-17 19:08:10
z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Ocena: -15
A dzieci z chorobami serca są stokrotnie bardziej narażone.... Alergie Od kilku lat alergolodzy notują spory wzrost zachorowań na alergie. Szacuje się, że już blisko 30 proc. ludzi boryka się z takim problemem. Typowe alergeny to roztocza, pyłki roślin, kurz, sierść zwierząt, pleśnie, grzyby i łupież. W tłoczonym przez klimatyzację powietrzu najczęściej występują mikroelementy wszystkich tych alergenów. W wilgotnym środowisku stają się jeszcze bardziej niebezpieczne. Zapalenia górnych i dolnych dróg oddechowych Zapalenia górnych i dolnych dróg oddechowych często wynikają z zanieczyszczeń powietrza lub ze zbyt nisko ustawionej temperatury klimatyzatora. Szczególnie niebezpieczne są bardzo duże różnice pomiędzy powietrzem na zewnątrz i wewnątrz pojazdu, co ma miejsce w upalne dni. Takie zapalenia mogą doprowadzić do grzybiczego zapalenia płuc. Bakterie Lekarze informują, że od 10 do 50 proc. populacji jest nosicielami bakterii gronkowca. Przez całe lata może ona nie dawać objawów, aż do momentu osłabienia organizmu. Wtedy bakterie powodują zakażenia skóry (czyraki i ropnie), zapalenie opon mózgowych, zapalenie płuc, a nawet zapalenie wsierdzia. Najczęściej do zakażenia dochodzi drogą kropelkową, a także przez systemy klimatyzacyjne. REKLAMA Herpeswirusy – wirusy te wywołują np. zapalenie spojówek czy ospę wietrzną oraz opryszczkę. Do ludzkiego organizmu dostają się tak, że drobinki te przyczepiają się do kurzu - także tego wypychanego przez klimatyzację. Tularemia Ostra i zakaźna choroba bakteryjna, której objawy pojawiają się nagle ok. miesiąca po zakażenieniu. Najczęstsze widoczne objawy to: wyczerpanie organizmu, wysoka gorączka, wymioty i wysypka. Legionelloza Choroba ta objawia się suchym kaszlem, gorączką dochodzącą do 40 stopni C, problemami z oddychaniem i zaburzeniami świadomości. Oprócz tego, u osób zarażonych występuje także ciężkie zapalenie płuc. Choroba postępuje bardzo szybko i lekarze mają problemy z jej wyleczeniem, ponieważ powodująca ją bakteria jest odporna na antybiotyki. Bakteria powodująca tę chorobę nazywa się Legionella Pneumophilla. Rozwija się ona w wilgotnym środowisku, np. w źle oczyszczonej klimatyzacji. REKLAMA Zakażenia pleśnią i grzybami Produkty wytwarzane przez grzyby i pleśnie są jednymi z najsilniejszych naturalnych trucizn. Lżej przechodzone grzybice objawiają się swędzącymi podrażnieniami skóry i problemami z oddychaniem. Co ciekawe, grzyby potrafią przeczekać w uśpieniu nawet 12 lat, aż polepszą się ich warunki do rozwoju. Grypa Objawy grypy są podobne do przeziębienia, ale bardziej gwałtowne. Najczęściej są to bóle głowy i mieśni, silny katar, osłabienie i wysoka gorączka. Wirusy grypy także lubią czyhać w uśpieniu w naszej klimatyzacji i czkać na moment osłabienia organizmu. REKLAMA Jak zapobiegać chorobom? Najważniejsza jest systematyczna wymiana filtrów. W budynkach zaleca się robić to nie rzadziej niż raz na 6 miesięcy, a w przypadku samochodów warto pamietać o serwisie jesienią i wiosną. Oprócz tego zawsze należy wykonać ozonowanie układu klimatyzacji i ozonowanie wnętrza auta. Jeśli spędzamy w samochodzie kilka godzin tygodniowo, to warto zadbać o to, aby oddychać w nim czystym powietrzem. Czyste fotele, podsufitka i dywaniki na pewno poprawią atmosferę wewnątrz auta. Do mycia urządzeń chłodniczych powinno się używać wyłącznie specjalistycznych środków czyszczących. Nie bójmy się zapytać, jakich środków używa serwis, w którym zostawiamy auto i sami nie oszczędzajmy na preparatach, którymi oczyszczamy wnętrze pojazdu.
~Choroba legionistów
2018-08-17 18:55:34
z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Ocena: -19
Już blisko zapalenia płuc u dzieci również zobaczymy jak długo będą tam działać to nie tylko gniazdko gdzie odprowadza ciepłe powietrze?
~gość
2018-08-17 13:39:10
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 17
Brawo! Pacjenci się ucieszą, zarządcy klinik są zadowoleni, super! A profesor Witkiewicz z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Kamieńskiego we Wrocławiu powinien podać się do dymisji!
Reklama