Od poniedziałku z Legnicy pociągiem do Raszówki, Chróstnika, Gorzelina, Rzeszotar i Lubina

informacje prasowe | Utworzono: 2019-06-11 18:21
A|A|A

fot. Radio Wrocław

Zmodernizowane przystanki na trasie Legnica – Lubin to efekt inwestycji realizowanej przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. za prawie 200 mln zł z POIiS. Projekt zapewni krótkie podróże w Zagłębiu Miedziowym. Znacząco poprawią się warunki transportu towarowego.

Na 22 km odcinku Legnica – Lubin wykonane już prace pozwoliły na wprowadzenie w lutym br. ruchu pociągów towarowych. Od 9 czerwca pojechały pociągi pasażerskie do Lubina. Odnawiana trasa zapewni prowadzenie pociągów z prędkością do 120 km/godz. Na linii będą jeszcze kontynuowane prace, bez wpływu na ruch pociągów.

Na stacji Rudna Gwizdanów linia kolejowa w kierunku Lubina i Legnicy jest w przebudowie. Na zamkniętym dla ruchu pociągów odcinku Lubin - Rudna Gwizdanów wykonawca zdemontował tory. Wzmacniany jest teren pod kolejową trasą. Wymieniane są elementy konstrukcji wsporczych i sieci trakcyjnej. Budowana jest linia światłowodowa, niezbędna do sprawnej obsługi urządzeń odpowiedzialnych za bezpiecznych ruch kolejowy .

Na stacji w Koźlicach podróżni zyskają większy komfort obsługi. Będą nowe wyższe i lepiej oświetlone perony. Osobom o ograniczonych możliwościach ruchowych dostęp do pociągów ułatwią windy. W miejscowości znacząco zwiększy się poziom bezpieczeństwa w ruchu kolejowym i drogowym. W miejscu przejazdu budowany jest wiadukt kolejowy. Aktualnie powstaje żelbetowa konstrukcja obiektu.

Modernizacja linii Legnica – Lubin - Rudna Gwizdanów, realizowana w ramach projektu „Prace na linii kolejowej nr 289 na odcinku Legnica – Rudna Gwizdanów” jest największą obecnie prowadzoną inwestycją kolejową na Dolnym Śląsku. Jej wartości wynosi ponad 197 mln zł, w tym prawie 131 mln zł to dofinansowanie ze środków unijnych w ramach POIiŚ.

Znaczenie inwestycji wynika z roli jaką pełni kolejowe połączenie w systemie komunikacyjnym regionu. Linia Legnica – Rudna Gwizdanów jest główną trasą towarową Zagłębia Miedziowego. To rola łącznika pomiędzy magistralami kolejowymi - linią E 30 (biegnącą od zachodniej granicy przez Węgliniec – Legnicę – Wrocław do Przemyśla) i linią nr 273 (tzw. Nadodrzanką, łączącą Wrocław – Głogów – Zieloną Górę – Szczecin).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~piszpunt
2019-06-12 17:33:28
z adresu IP: (37.72.xxx.xxx)
Ocena: 8
To co robi Stawikowski to małe piwo w porównaniu z tym co wyprawiał Rachwalski. Rachwalski zawieszał całe linie kolejowe, w tym linię lwówecką - uważaną za najpiękniejszą w Polsce. PKP przez dziesiątki lat nie zdołała zniszczyć tej linii, zniszczył ją dopiero Rachwalski. Potem siedział w internecie i obrażał każdego kto to wypomniał albo napisał coś nie tak o Kolejach Dolnośląskich. To był dopiero kabaret. Nie dziwię się, że podziękowano mu za współpracę.
~Arkadiusz Langier
2019-06-12 16:46:50
z adresu IP: (185.189.xxx.xxx)
Ocena: 9
To teraz czas na reaktywację kolejnej ważnej dla Dolnego Śląska linii kolejowej - z Legnicy do Jeleniej Góry przez Złotoryję i Lwówek Śląski. Czy mieszkańcy też mają wyjść na tory i zablokować pociągi, żeby władze zaczęły ich słuchać panie Marszałku?
~////
2019-06-12 09:40:35
z adresu IP: (213.238.xxx.xxx)
Ocena: -7
nie no , raczyński ma swojego prezesa który nie jeździł 17 lat koleją i sponsora w osobie przybylskiego .
~kolejowegrabowno
2019-06-12 09:33:18
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -4
Na zdjęciu wjazd w perony stacyjne Grabowno Wielkie
~Jolka
2019-06-11 18:58:44
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -5
A prezes powiedział, że jego pociągi nie muszą się zatrzymywać na wioskach, tj. na jego miejscu podałabym się wraz z zarządem do dymisji, chyba że w kd jest tylko dla kasy.
Reklama