Za nami półmetek wakacji. Dolny Śląsk przyciąga turystów

Bartosz Szarafin, mk | Utworzono: 2019-08-02 08:07 | Zmodyfikowano: 2019-08-02 08:42
A|A|A

fot. pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

- Coraz częściej region odwiedzają turyści z zagranicy - mówi Mateusz Jellin - burmistrz Polanicy Zdroju:

- Po rekordowym maju na Twierdzy Kłodzko, przewodnicy spodziewają się ponownego oblężenia turystów w sierpniu. Tym bardziej, że zwiedzający coraz chętniej wracają ponownie - mówi Kornel Drążkiewicz - przewodnik i rekonstruktor:

9 sierpnia wystartują Dni Twierdzy Kłodzko, a całe miasto będzie tętnić życiem. Jak zapewniają organizatorzy: "spokój kłodzkiego lata rozdarty zostanie przez huk armat, wystrzały z muszkietów i szarże konnicy. Wojska napoleońskie po raz kolejny spróbują zdobyć Twierdzę Kłodzko."

Podobne obserwacje mają inne miejscowości. Kłodzko i Lądek Zdrój odnotowują wzrosty. Za sukcesem stoi bogata oferta wydarzeń kulturalnych i festiwali organizowanych w okolicznych zabytkach. Tymczasem o ile lipiec był niezły, o tyle wszyscy liczą na rekordy w sierpniu.

Początek wakacji nie zapowiadał, że Karkonosze będą biły rekordy popularności wśród turystów to z każdym dniem było ich coraz więcej. prawdziwy szturm zauważyć można było od połowy lipca. W największych kurortach nie ma już praktycznie miejsc noclegowych.

- Szklarska Poręba i Karpacz prześcigają się w ofertach wakacyjnych. I tak Szklarska Poręba postawiła na turystykę rowerową i rodzinne spędzanie czasu. Jest dobrze - mówi Agnieszka Rozenek:

- Takiego lipca nie było od lat  - mówi naczelnik karkonoskiej grupy GOPR Sławomir Czubak:

Wiele wskazuje też na to, że Szklarską Porębę w okresie wakacyjnym odwiedzi ponad milion turystów. Bardzo dobrze radzą sobie także okoliczne gminy.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama