Leszek Możdżer podwójną gwiazdą na Gali Festiwalu w Gdyni

Jan Pelczar, el | Utworzono: 2019-09-22 07:35 | Zmodyfikowano: 2019-09-22 07:39

Leszek Możdżer z nagrodą za najlepszą muzykę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Znanego pianistę, dyrektora artystycznego Jazzu nad Odrą, nagrodzono za kompozycje do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza”.

Mietek, któremu Pan Bóg odebrał wzrok mógł dzięki temu spojrzeć do środka. Życzę nam wszystkim, żebyśmy mogli zobaczyć co jest w nas wewnątrz najważniejsze – mówił ze sceny Teatru Muzycznego w Gdyni Możdżer, odbierając statuetkę.

Zamówienie na skomponowanie muzyki do filmu nie było jedynym, które dostałem od reżysera Macieja Pieprzycy – mówił Możdżer w rozmowie z nami. – Wszystkie fragmenty występów filmowego Kosza z jego kompozycjami, to moje wykonania – dodawał.

Rozmowa z nagrodzonym w Gdyni Leszkiem Możdżerem już wkrótce na naszej stronie internetowej. 

Film o niewidomym jazzmanie, który zginął tragicznie w 1973 roku, zdobył na 44. Festiwalu w Gdyni najwięcej nagród – sześć. Oprócz statuetki za muzykę także Srebrne Lwy, nagrodę za główną rolę męską dla Dawida Ogrodnika oraz laury za zdjęcia, kostiumy i charakteryzację.

Urodzony w Bolesławcu i związany przez lata z Wrocławiem aktor Sebastian „Stanki” Stankiewicz otrzymał nagrodę za najlepszą rolę drugoplanową w filmie „Pan T.”. Zagrał w nim niespełnionego pisarza, który współpracuje z bezpieką w czasie rządów Bolesława Bieruta. Ze sceny dziękował reżyserowi Marcinowi Krzyształowiczowi. – Za to, że nastroiłeś mnie tak, że pierwszy raz zagrałem na nieznanych mi nutach – powiedział Stankiewicz. Aktor podziękował też odtwórcy tytułowej roli Pawłowi Wilczakowi i reszcie ekipy.

Sebastian Stankiewicz gra też epizod w obsypanym nagrodami „Ikarze”, ale to w „Panu T.” kreuje rolę wbrew swojemu dotychczasowemu repertuarowi.

Za debiut aktorski wyróżniono Zofię Domalik, która na planie w Zakładzie Poprawczym w Świdnicy wykreowała główną rolę w filmie „Wszystko dla mojej matki”.

Film wrocławskiego reżysera Marka Lechkiego „Interior” został nagrodzony za dźwięk.

Złote Lwy powędrowały do „Obywatela Jonesa” Agnieszki Holland, którego polska premiera miała miejsce na wrocławskich Nowych Horyzontach. To historia walijskiego dziennikarza, który ujawnił światu prawdę o Wielkim Głodzie na Ukrainie w czasach stalinowskich. Film wyróżniono także za scenografię.

Cztery nagrody otrzymało „Boże ciało”. Polski kandydat do Oscara o dwudziestolastku, który udaje księdza, zdobył nagrodę publiczności, Jan Komasa nagrodę za reżyserię, Mateusz Pacewicz za scenariusz, a Eliza Rycembel nagrodę za rolę drugoplanową.

NAGRODY 44. FESTIWALU POLSKICH FILMÓW FABULARNYCH:

„Złote Lwy” „Obywatel Jones” - reżyserka Agnieszka Holland oraz producenci: Stanisław Dziedzic, Klaudia Śmieja-Rostworowska, Andrea Chalupa.

„Srebrne Lwy” – „Ikar. Legenda Mietka Kosza” otrzymali reżyser Maciej Pieprzyca oraz producenci: Renata Czarnkowska-Listoś, Maria Gołoś

Nagroda Specjalna „Ukryta gra”.

Nagrody indywidualne otrzymali:

Jan Komasa za reżyserię filmu „Boże Ciało”

Mateusz Pacewicz za scenariusz do filmu „Boże Ciało”

Bartosz Kruhlik za debiut reżyserski lub drugi film za film „Supernova”

Witold Płóciennik za zdjęcia do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza”

Leszek Możdżer za muzykę do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza”

Grzegorz Piątkowski za scenografię do filmu „Obywatel Jones”

Marcin Jachyra, Jarosław Czernichowski, Oliwier Synkowski, Marcin Lenarczyk za dźwięk w filmie „Interior”

Robert Gryka, Wolfgang Weigl, Krzysztof Arszennik za montaż filmu „Ukryta gra”

Jolanta Dańda za charakteryzację do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza”

Agata Culak za kostiumy do filmu „Ikar. Legenda Mietka Kosza”

Eliza Rycembel za drugoplanową rolę kobiecą w filmie „Boże Ciało”

Sebastian Stankiewicz za drugoplanową rolę męską w filmie „Pan T.”

Magdalena Boczarska za główną rolę kobiecą w filmie „Piłsudski”

Dawid Ogrodnik za główną rolę męską w filmie „Ikar. Legenda Mietka Kosza”

Zofia Domalik za profesjonalny debiut aktorski w filmie „Wszystko dla mojej matki”

Jury z żalem podkreśliło brak odrębnej sekcji pod nazwą Inne Spojrzenie, która pozwoliłaby docenić takie filmy jak na przykład „Dolina Bogów”, „Mowa ptaków” i „Interior”.

„Platynowe Lwy”, nagrodę za całokształt twórczości, odebrał reżyser Krzysztof Zanussi.

Podczas gali zakończenia 44. FPFF wręczono również Nagrodę Im. Lucjana Bokińca dla Najlepszego Filmu w Konkursie Filmów Krótkometrażowych, którą otrzymał Hubert Patynowski za film „Nie zmieniaj tematu”.

Nagrodę Publiczności, przyznaną w wyniku głosowania widzów w kinach festiwalowych i ufundowaną przez Telewizję Kino Polska, otrzymał Jan Komasa za film „Boże Ciało”.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.