"Uczniów nie da się wtłoczyć w procedury". Jak będzie wyglądał powrót do szkół?

Justyna Kościelna, BT | Utworzono: 2020-08-25 06:56 | Zmodyfikowano: 2020-08-25 06:59
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

- Regulaminy postępowania dla wszystkich miejskich placówek oświatowych są gotowe, ale chcemy pójść o krok dalej - deklaruje Jarosław Delewski, szef departamentu edukacji we wrocławskim magistracie:

- Jesteśmy gotowi na pierwszy dzwonek, ale niepokój jest ogromny- przyznaje Dorota Wójcik-Hetman, dyrektorka szkoły podstawowej nr 109 we Wrocławiu:

W razie zachowań na koronawirusa, dyrektor - po konsultacji z sanepidem i za zgodą organu prowadzącego - może przejść na nauczanie mieszane lub wyłącznie zdalnie. - Kontakt ze służbami sanitarnymi ma być błyskawiczny - podkreśla dolnośląski kurator oświaty Roman Kowalczyk:

W szkołach nie trzeba nosić maseczek, ale - jak mówił wczoraj minister edukacji Dariusz Piontkowski - dyrektorzy mogą podjąć decyzję o obowiązku zasłaniania twarzy w częściach wspólnych.

POSŁUCHAJ MATERIAŁU:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Podatnik
2020-08-25 08:24:36
z adresu IP: (83.238.xxx.xxx)
Ocena: 3
Bo maska nie pomaga, ona ma tylko przypominać o "pandemii", inaczej ludzie nie uwierzą. Taki teatr, za 110 mld zł, z obywatelami w roli głównej.
~Maskowy
2020-08-25 07:35:18
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 3
Czy nauczyciele wierzą w "fenomen" maski? Od "małego" chcą dzieciom "pomoc" przy szybszej chorobie płuc...Powtórzmy to głośno: maska ani nie zmniejsza ani nie pomaga - wręcz przeciwnie - doprowadzi do innych chorób!
Reklama