Kolejna porażka wrocławskich koszykarzy. Śląsk poległ w Szczecinie

Michał Hamburger | Utworzono: 2016-02-21 21:25
A|A|A

fot. wks-slask.pl

Vitaliy Kovalenko, który w ubiegłym sezonie był graczem zespołu ze Szczecina, już na początku meczu pokazał, że w miejscowej hali czuje się bardzo dobrze. W niespełna cztery minuty zdobył 8 punktów i Śląsk prowadził 13:4. Od tego momentu gospodarze zaczęli odrabiać straty. Podopieczni Marka Łukomskiego rzucili dziesięć oczek z rzędu, zdobyli prowadzenie, a w drugiej kwarcie ich przewaga urosła do dwucyfrowych rozmiarów. Dobry moment zaliczył wtedy jednak Michał Jankowski i po pierwszej połowie było tylko 40:36 dla Wilków Morskich.

Tego, co wydarzyło się w trzeciej kwarcie, nie sposób zrozumieć. Graczy Emila Rajkovicia dotknęła całkowita niemoc. Przez 5 minut 23 sekundy nie zdobyli w ogóle choćby punktu, a na pierwszy celny rzut z gry wrocławian w drugiej połowie czekać trzeba było aż ponad 6 minut! Szczecinianie od startu trzeciej ćwiartki zaliczyli serię 14:0, a chwilę później po trafieniu Pawła Kikowskiego prowadzili już 23 punktami. Emocje w meczu dobiegły końca. Gospodarze w ostatniej kwarcie nie mieli litości, powiększając jeszcze przewagę. Na koniec tablica wyników pokazywała druzgocące 89:64.

KING Wilki Morskie Szczecin - WKS Śląsk Wrocław 89:64 (25:23, 15:13, 30:12, 19:16)

Wilki Morskie: Brown 16(1), Robinson 14(4), Gaines 13(1), Nikolić 10, Kikowski 8, Leończyk 7, Garbacz 6(2), Nowakowski 6, Majewski 5(1), Galdikas 3, Aiken 1, Majcherek

Śląsk: Williams 17, Jankowski 14(4), Kovalenko 12(2), N.Kulon 12(2), Chanas 8(1), Ikovlev 3, Jarmakowicz, Han, M.Kulon.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama