Ministerstwo popiera zwolnienie Morawskiego. Teatr Polski: Nie odbyła się oficjalna rozmowa

Piotr Kaszuwara, BT, dwie | Utworzono: 2018-11-22 16:40 | Zmodyfikowano: 2018-11-23 13:05
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

AKTUALIZACJA, 23.11.18, 13:05

Teatr Polski wydał oświadczenie:

Do Teatru Polskiego we Wrocławiu docierają nieoficjalne wiadomości o zamiarze odwołania Cezarego Morawskiego z funkcji dyrektora. Nie odbyła się żadna oficjalna rozmowa z dyrektorem, nie dotarło do teatru żadne oficjalne stanowisko Zarządu Województwa w tej sprawie. Mamy do czynienia z medialnymi informacjami, z którymi teatr nie będzie podejmował polemiki. Teatr jest gotowy do rozmów, jeśli pojawią się oficjalne informacje, do których będzie można się odnieść w sposób merytoryczny.

AKTUALIZACJA 19:26:

- Na pierwszym posiedzeniu nowego Zarządu Województwa decyzją Marszałka Cezarego Przybylskiego oraz Michała Bobowca, członka zarządu odpowiedzialnego za kulturę zostanie podjęta uchwała o odwołaniu Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego - poinformował rzecznik prasowy marszałka, Michał Nowakowski.


Urzędnicy marszałka zapewniają, że ostateczna decyzja będzie podjęta w przyszłym tygodniu. Do zakończenia procedury brakowało do tej pory opinii ze strony związku zawodowego Solidarność oraz z Ministerstwa Kultury. 

Resort Piotra Glińskiego już przesłał dokument do Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu i jak dowiedziało się Radio Wrocław - pozytywnie ocenił wniosek o odwołaniu szefa teatru. Ministerstwo napisało w piśmie, że opierało się na opiniach stowarzyszeń twórczych i związków zawodowych, a także zwraca uwagę na nieprawidłowości finansowe oraz słabe wyniki artystyczne w sezonie 2017. Solidarność także nie popiera już działań dyrektora, choć nie chce na ten temat wydawać pisemnej opinii, ale jej szef Leszek Nowak mówił o tym w rozmowie telefonicznej.

Opinia ministerstwa, która dotarła dziś do urzędu była ostatnim elementem procedury, który był potrzebny urzędnikom z Wrocławia, żeby zwolnić Cezarego Morawskiego.

Cezary Morawski jest dyrektorem Teatru Polskiego we Wrocławiu od sierpnia 2016 roku. Jego wybór od początku budził opór dużej części zespołu aktorskiego. Niektórzy z nich odeszli z pracy, a inni zostali zwolnieni; teraz większość z nich wygrywa sprawy w Sądzie Pracy. Nieprawidłowości w pracy Cezarego Morawskiego wskazał niedawny raport NIK.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~JANDA K.
2018-11-23 22:28:14
z adresu IP: (77.113.xxx.xxx)
Ocena: 12
dajcie mi ten teatr !
~archeopteryx
2018-11-23 18:34:12
z adresu IP: (188.121.xxx.xxx)
Ocena: 13
Podobno Lulek się wypalił :)
~archeopteryx
2018-11-23 03:36:00
z adresu IP: (188.121.xxx.xxx)
Ocena: 20
Bo aktorzy są do grania jak d...a do sr...a. Nie do dyrektorowania i nie do politykowania. Najgorsze przedstawienia to te, kiedy silą się na własne teksty i przemyślenia, uważając przy tym, że cały świat ma obowiązek znać ich zdanie. Kiedyś mówiło się "Głupi jak tenor". Komedianci różnej maści przebili śpiewaków o parę długości. A nawiasem mówiąc wrocławskie towarzystwo warte jest pajaca Mieczkowskiego z jego maturą.
~Kocham Teatr
2018-11-22 22:30:50
z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Ocena: -14
Szkoda, że tak późno to wszystko się dzieje. Najgorsze jest to, że za chwilę przyjdzie kolejny wysłannik Ministerstwa i dupa... To co już zniszczyli, nie może się odrodzić. Jedyne sensowne rozwiązanie to zbudować teatr od nowa. Wrzucić granat i zacząć od nowa. Ale potrzebny ktoś sensowny. Mający pomysł. Konkretny kierunek. A takich ludzi mało i tu i tu ...
~Widz Nienowoczesny
2018-11-22 22:29:54
z adresu IP: (109.207.xxx.xxx)
Ocena: 24
Już raz zwalnialiście Morawskiego. Zanim Morawski przyjechał to już wiedzieliście że będzie złym dyrektorem. Sądzicie, że czasy Mieszkowskiego wrócą??? Wątpię...Przyjdzie ktoś następny i dokończy jego dzieła.
~Komentarz został usunięty
2018-11-22 22:17:01
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: -6
Komentarz został usunięty
~tutejszy
2018-11-22 21:46:02
z adresu IP: (185.119.xxx.xxx)
Ocena: -4
wolna polska pl tablica hańby uniwersytet wrocławski propaguje banderyzm i czci nazistowskiego kolaboranta
~głupota glińskiego
2018-11-22 21:24:15
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -7
świetnie, tylko gdzie była Warszawka jak wszyscy mówili, że to nadęte coś nie nadaje się do wrocławskiego teatru. Niech ministerstwo pokryje dwuletnie straty teatru z tytułu rozbuchanego, narcystycznego ego p. morawieckiego. Mam nadzieje, że odprawy to coś nie dostanie.
~Czosnek
2018-11-22 20:29:23
z adresu IP: (80.50.xxx.xxx)
Ocena: -4
A gdzie pan Samborski który wsadził Morawskiego do teatru? Może zaspiewalby coś mądrego teraz ?
~Cjs
2018-11-22 20:23:45
z adresu IP: (212.106.xxx.xxx)
Ocena: -14
Świetnie. Ta organizacyjna miernota powinna wrócić do Warszawy.
~maruda
2018-11-22 18:47:24
z adresu IP: (193.218.xxx.xxx)
Ocena: -5
Zarząd Sejmiku ma dobre otwarcie widzę, teraz niech wybiorą kogoś normalnego na artystycznego i sprawnego managera na finansowego. Byle nie kogoś wash'n'go pokroju nowoczesnego polityka, który może na sztuce się zna, ale liczyć nie potrafił.
~CHRISTOPHER
2018-11-22 18:18:08
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -9
Potrzeba bylo tylu demonstracji , zwolnien , bojkotu aktorow i widzow , afery finansowej , utraty dobrej opini teatru zeby ,,prof. ,, ,, minister ,, ,, wicepremier ,, doszedl wreszcie do wniosku , ze Morawski tak sie nadaje na dyrektora , jak Glinski na ministra , i na dodatek , o zgrozo , kultury .
~kalina
2018-11-22 18:13:21
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: -6
Gliński i Morawski powinni iść paść barany, może razem? Do tego nie muszą mieć studiów. To co zrobili z teatrem i w ogóle z polską kulturą, to tragedia w wielu ,,aktach,, Zapłacą za to.
~Matter
2018-11-22 17:52:16
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -8
Dobra decyzja Bobowca. To dobrze rokuje na przyszłość.
Reklama