Problemy z diagnostyką onkologiczną w pracowniach nuklearnych

zdjęcie ilustracyjne archiwum radiowroclaw.pl
- To oznacza wydłużanie się kolejki do scyntygrafii kości - przyznaje urolog z Dolnośląskiego Centrum Onkologii, Pulmonologii i Hematologii we Wrocław dr Krzysztof Tupikowski.
Koordynator pracy Zakładu Medycyny Nuklearnej w szpitalu wojskowym we Wrocławiu Andrzej Kołodziejczyk przyznaje, że problem mają szpitale w całej Europie.
Lekarze deklarują, że w pierwszej kolejności badani się pacjenci ze świeżo zdiagnozowanym nowotworem, którzy są kierowani na podstawie karty DiLO (karty diagnostyki i leczenia onkologicznego). Natomiast chorzy pozostający w obserwacji po zabiegach onkologicznych czekają teraz w dłuższych kolejkach.
POSŁUCHAJ AUDYCJI:
Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

