Horror w Kobierzycach. KPR wygrywa po karnych

Piotr Pietraszek, inf. prasowa | Utworzono: 2024-01-20 20:30
Horror w Kobierzycach. KPR wygrywa po karnych - fot. materiały prasowe Orlen Superligi
fot. materiały prasowe Orlen Superligi

Kobierzyczanki bardzo dobrze weszły w spotkanie, szybko uzyskując dwubramkowe prowadzenie. Mimo dwuminutowej kary, którą otrzymała Anastasiya Melekestseva, piłkarki JKS-u nie były w stanie wykorzystać gry w przewadze. KPR znakomicie bronił, wyprowadzając zabójcze kontry, które skutecznie finalizowała Mariola Wiertelak (5:0 w 8’). Podopieczne Michała Kubisztala zaczęły jednak dochodzić do głosu po nieudanym początku i coraz częściej znajdowały drogę do bramki przeciwniczek (7:4 11’).

Na półmetku pierwszej części gry KPR prowadził 8:5. W 19. minucie znakomitą obroną rzutu karnego popisała się Beata Kowalczyk. Kobierzyczanki podkręciły tempo i regularnie podwyższały prowadzenie (14:7 w 26’). Końcówka 1. połowy była już wyrównana, a do przerwy na tablicy widniał wynik 16:8 na korzyść podopiecznych Marcina Palicy. Mało kto wtedy mógł przypuszczać, że w tym spotkaniu będą jeszcze większe emocje. 

Po zmianie stron JKS zaczął częściej kreować sytuacje pod bramką KPR-u, lecz wiele ataków odpierała Patrycja Chojnacka (18:10 w 35’). Przyjezdne, ponownie w tym spotkaniu grające w przewadze, skróciły jednak dystans do rywalek (20:14 w 40’). Piłkarki z Jarosława atakowały jak natchnione, a przewaga 3. drużyny Superligi Kobiet topniała w oczach (20:16 w 43’). Autorką ważnych trafień dla gości była m.in. Sylwia Matuszczyk.

Kobierzyczanki dobrze zareagowały na kryzys, a świetnie w ofensywie spisywała się Magdalena Drażyk (23:18 w 48’). Spokój w szeregach KPR-u nie trwał długo, ponieważ chwilę później podopieczne trenera Palicy w krótkim czasie zostały ukarane dwoma karami (23:20 w 50’). Na 6 minut przed końcem rywalizacji przewaga gospodyń zmalała do dwóch trafień. Końcówka spotkania była niezwykle emocjonująca. Rzuty karne w wykonaniu Wiktorii Kostuch w 58. i w 59. minucie wyrównały stan meczu (23:23). 

Finalnie, zwycięzcę starcia w Kobierzycach musiały wyłonić rzuty karne. Po bardzo emocjonującej serii rzutów z 7. metra KPR zwyciężył 5:4.

KPR Gminy Kobierzyce – Handball JKS Jarosław 23:23 (16:8), karne 5-4

KPR: Beata Kowalczyk, Patrycja Chojnacka, Viktoriia Saltaniuk – Katarzyna Cygan 4, Zorica Despodovska 4, Mariola Wiertelak 4, Natalia Janas 2, Magdalena Drażyk 2, Zuzanna Ważna 2, Oliwia Domagalska 2, Lesia Smolinh 1, Anastasiya Melekestseva 1, Małgorzata Buklarewicz 1, Aleksandra Kucharska, Wiktoria Kocińska, Patrycja Kozioł.

JKS: Weronika Kordowiecka, Sabina Kubisztal – Edyta Byzdra 9, Wiktoria Kostuch 4, Sandra Guziewicz 3, Sylwia Matuszczyk 3, Katarzyna Kozimur 2, Natalia Dmytrenko 2, Valiantsina Kozimur, Julia Skubacz, Kinga Strózik.

Reklama

Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.