Na Borowskiej pokazali pracę SOR-u od kulis. "Stale podnosimy poprzeczkę" - Radio Wrocław

Na Borowskiej pokazali pracę SOR-u od kulis. "Stale podnosimy poprzeczkę"

Elżbieta Osowicz
Elżbieta Osowicz, DP
| Rok temu, 2025-05-27, 18:22
Na Borowskiej pokazali pracę SOR-u od kulis. "Stale podnosimy poprzeczkę" – Na Borowskiej pokazali pracę SOR-u od kulis. Fot. Elżbieta Osowicz
Na Borowskiej pokazali pracę SOR-u od kulis. Fot. Elżbieta Osowicz

W Międzynarodowym Dniu Medycyny Ratunkowej, która w Polsce jako oddzielna specjalizacja działa od 25 lat, wrocławski SOR przy ulicy Borowskiej pokazał swoją pracę “od kuchni”. W pokazowej symulacji można było zobaczyć, co dzieje się od momentu sygnału, że karetka zmierza do szpitala, po przyjęcie chorego:

SOR należący do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu działa od 15 lat i przyjmuje rocznie ponad 60 tysięcy pacjentów. Jak mówi Maciej Kamiński, zastępca dyrektora ds. medycznych, od początku należał do najlepiej wyposażonych jednostek w regionie:

- Od początku istnienia mieliśmy chociażby lądowisko dla helikopterów, które jeszcze nie jest formalnie wymagane, a my to mamy praktycznie od zawsze. Stale podnosimy poprzeczkę, przykład: leczenie udarów. W ciągu kilku minut od pojawienia się w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym pacjenci już mają wdrożone leczenie.

Obecnie na SOR-ze Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego jednorazowo dyżuruje 6 lekarzy, z czego jeden jest przypisany do oddziału dziecięcego. Dodatkowo zespół medyczny wspiera od 12 do 14 pielęgniarek i ratowników medycznych. Razem z personelem pomocniczym na 12-godzinnym dyżurze jest zaangażowanych w sumie 30 osób niezbędnych do tego, aby pomagać poszkodowanym.

Sprawdź też: Szczepienia w ciąży chronią zarówno matkę, jak i dziecko. Są skuteczne, ale... niezbyt popularne

 

Tylko 20% pacjentów na SOR-ze wymaga hospitalizacji

W Międzynarodowym Dniu Medycyny Ratunkowej specjaliści ocenili także działanie SOR-ów powołanych do ratowania chorych w nagłych stanach zagrożenia życia i zdrowia. - Od lat problemem tych placówek jest oblężenie chorych, którzy powinni znaleźć pomoc w przychodniach czy gabinetach specjalistycznych - przyznaje Janusz Sokołowski, kierownik SOR-u przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu:

- Biorąc pod uwagę wszystkich pacjentów, których my przyjmujemy do oddziału ratunkowego w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym, zaledwie 20% wymaga hospitalizacji. To świadczy tylko o tym, że brak jest alternatywy dla oddziałów ratunkowych, czyli pacjenci z drobnymi obrażeniami, drobnymi schorzeniami, nie mają miejsc, gdzie mogą się zgłosić.

Kierownik wrocławskiego SOR-u, a jednocześnie konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny ratunkowej, odniósł się także do zarzutów, jakie prokuratura postawiła w sprawie śmierci pacjentki na wałbrzyskim SOR-ze. Starsza kobieta zmarła niezauważona, czekając w kolejce. Jak tłumaczy dr Janusz Sokołowski, nawet stabilny pacjent czekający na przyjęcie powinien być badany nie tylko po przyjściu do szpitala, bo jego stan może się zmienić:

- Po godzinie powinniśmy go ponownie ocenić. Pacjent powie: "ale jeszcze oprócz brzucha zaczyna mnie boleć serce" - i w tym momencie ten wstępny triage całkowicie zmienia swoje oblicze. To jest pacjent, który musi mieć natychmiast wykonane EKG i natychmiast być przyjęty przez lekarza.

Biegli z zakresu medycyny sądowej na podstawie monitoringu i dokumentacji medycznej uznali, że pielęgniarka nie dopełniła obowiązków. Prokuratura właśnie postawiła jej zarzuty, kobieta nie przyznała się do winy.

Z medykami rozmawiała Elżbieta Osowicz, reporterka Radia Wrocław:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj: 31-latek pobił dziewięć osób na legnickim SOR. Nie zostanie oskarżony przez prokuraturę. "Był niepoczytalny"


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Uśmiechnięty polin 2025-05-29 02:43:18 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Miliardy serc
~Proboszcz 2025-05-27 20:06:39 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Kler ma za darmo Prostytutki. Dlatego popiera kolesia PiS na pato-prezydenta. Babcie będą musiały się spowiadać jak zagłosują na dostawcę kur..w.