Stalker zaatakował kobietę pod pracą i groził śmiercią jej rodzinie. Śledził ją prawie 100 km

Policjanci Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Lubinie zatrzymali w centrum miasta 30-letniego mieszkańca Góry, który zaatakował 27-letnią mieszkankę Wrocławia pod miejscem jej pracy.
Okazało się, że podejrzany od dłuższego czasu stalkował kobietę żądając, aby ta weszła z nim w związek. Tego dnia śledził pokrzywdzoną od miejsca zamieszkania jadąc za nią z Wrocławia aż do Lubina, gdzie przyjechała do pracy, a kiedy zaparkowała - zaatakował ją dobijając się do jej samochodu, po czym wsiadł i groził, że jak nie spełni jego żądań pozbawi życia członków jej rodziny.
POLECAMY: Od poniedziałku wrócą kontrole na granicy z Niemcami. Co na to mieszkańcy?
Wystraszona 27-latka uwolniła się i powiadomiła lubińskich policjantów. Skierowani na miejsce mundurowi błyskawicznie zatrzymali podejrzanego, który próbował uciec odjeżdżając swoim autem. Młody mieszkaniec Góry usłyszał w Lubinie zarzut gróźb karalnych, za które grozić mu będzie do 3 lat więzienia.
Na wniosek policji, Prokurator Rejonowy w Lubinie zastosował wobec napastnika środki zapobiegawcze w postaci zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.
Czytaj także: 88-latka zmarła na SOR-ze czekając na lekarza. Jest akt oskarżenia przeciwko pielęgniarce
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

