Tomasz Zimoch komentuje swoje zawieszenie w Polsce 2050

Publiczny sprzeciw wobec zachowania marszałka Sejmu kosztował Tomasza Zimocha zawieszenie w klubie Polska 2050. Zimoch podkreślił, że decyzję prezydium klubu podjęto bez rozmowy i wyjaśnień.
- Oczywiście nie zgadzam się z decyzją Prezydium klubu. Została ona podjęta jak w sądzie kapturowym – bez rozmowy i bez możliwości wyjaśnienia. Zobaczymy, jak to wszystko potoczy się dalej.
Tomasz Zimoch nie ukrywa rozczarowania całą sytuacją, ale podkreśla, że nie zamierza wracać do żadnej partii, bo – jak mówi – nigdy do żadnej nie należał:
Poseł odciął się też od ostatnich głosowań swojej formacji razem z PiS i Konfederacją:
- Nie chcę tego komentować. Głosowałem inaczej. Każdy poseł bierze odpowiedzialność za swoje głosowanie, za oddany przez siebie głos.
We Wrocławiu poseł zajmuje się sprawami zgłaszanymi przez mieszkańców oraz inicjatywami legislacyjnymi. Dodatkowo kończy prace nad ustawami m.in. o dwukadencyjności Sejmu, zakazie łączenia mandatu z funkcją w rządzie i zmianach w kodeksie wyborczym. Chce też, by sędziowie mogli orzekać do 70. roku życia bez zgody KRS.
Przeczytaj także: Ważne badania w powiecie wrocławskim. Mogą z nich skorzystać osoby w wieku 30-35 lat
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

