Policjanci chcieli pomóc po stłuczce. Trafili na uzbrojonego dilera - Radio Wrocław

Policjanci chcieli pomóc po stłuczce. Trafili na uzbrojonego dilera

Beata Makowska
Beata Makowska
| 11 miesiecy temu, 2025-07-21, 14:04
Policjanci chcieli pomóc po stłuczce. Trafili na uzbrojonego dilera - Legniccy policjanci zatrzymali 42-latka z bronią i narkotykami we Wrocławiu
Legniccy policjanci zatrzymali 42-latka z bronią i narkotykami we Wrocławiu
fot.RW

Nabitą czarno-prochową broń i saszetki z narkotykami – to znaleźli legniccy policjanci przy 41 letnim motocykliście. Do zdarzenia doszło we Wrocławiu, przy ul Legnickiej. Zainteresowani kolizją drogową funkcjonariusze postanowili sprawdzić czy nikomu nic się nie stało. Na ich widok motocyklista zaczął uciekać. Wbiegł do jednej z bram wyrzucając po drodze dwie saszetki. Chwile później został zatrzymany przez funkcjonariuszy mówi Łukasz Porębski z sekcji prasowej dolnośląskiej policji:

- Chwilę po zatrzymaniu policjanci wraz z mężczyzną wrócili do miejsce, gdzie ten odrzucił dwie saszetki. W toku prowadzonych czynności wewnątrz pierwszej saszetki policjanci ujawnili scyzoryk, czapkę typu kominiarka, w tym woreczki strunowe wraz z zawartością narkotyków: marihuany, amfetaminy i metamfetaminy. Natomiast w drugiej saszetce policjanci ujawnili pistolet czarnoprochowy.

Broń była nabita. Mężczyzna przyznał się do posiadania narkotyków. Na pytanie o broń - zamilkł, informuje Porębski:

- Mężczyzna przyznał się do tego, że posiadał narkotyki, jednak nabrał przysłowiowej wody w usta, zapytany na okoliczność posiadania broni palnej. Niemniej jednak zgromadzony do sprawy materiał dowodowy dał podstawy do skierowanie przeciwko niemu wniosku o ukaranie, tak więc niebawem za swoje czyny odpowie przed sądem.

Motocykliście grozi do 10 lat więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone, że 42 latek usłyszy więcej zarzutów.

Przeczytaj także: Remont Gądowianki we Wrocławiu. Zajęte będą dwa pasy ruchu! Sprawdź szczegóły utrudnień


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Xd666 2025-07-22 17:35:11 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Wescie się lepiej za Ukraińców
~Normalny, bez nałogów 2025-07-21 16:50:28 z adresu IP: (176.221.xxx.xxx)
Cóż, ,,na złodzieju czapka gore''. Sam się wystawił Policjantom. Dobrze że go złapali. Broń czarnoprochową mógł mieć i przenosić... ale nie nabitą. Bębenek może być spreparowany ale w takiej postaci nie może być poza strzelnicą zmontowany z bronią. Skoro miał ją nabitą i miał narkotyki to można domniemywać zamiar ewentualnego użycia tej broni do obrony lub napadu w związku np. z ewentualnym zamiarem handlu narkotykami. Nieładnie. Przerażające jest że ludziom od lat tak odbija i brną w bagno narkotykowe. Jestem za tym by dealerów tratować tak jak to się robi w Indonezji. To uczciwe gdy ktoś bez skrupułów handluje śmiercią (kwestia skali. Na stołkach politycznych dealerzy to już ,,mężowie stanu''). Niestety lewica stawia na wspieranie patologii pod pozorem ,,praw człowieka'' ale gdzie są prawa ludzi słabych, wciąganych w nałóg narkotykowy przez bossów narkotykowych i ich dealerów, nie dbających o to że narkotyk rujnuje zdrowie i życie ludzi?. Tak nawiasem... oby to nie był kolejny pseudo ''argument'' dla Policji by chcieli zdelegalizować broń czarnoprochową lub ograniczyć do niej dostęp. Właśnie brak broni u normalnych ludzi rozzuchwala bandyterkę.
~Andrzejek 2025-07-21 21:50:40 z adresu IP: (91.239.xxx.xxx)
O czym Ty bredzisz ?! ...ale gdzie są prawa ludzi słabych, wciąganych w nałóg narkotykowy przez bossów narkotykowych i ich dealerów,... To co , ktoś Ci wsadza te narkotyki do organizmu i bierze za to kasę ? Dawno takie banialuki słyszałem