Biznes nie nadąża z recyklingiem plastikowych nakrętek. Organizacje charytatywne rezygnują ze zbiórek
Miniatura strażackiej ciężarówki "star" przez wiele miesięcy służyła potrzebującym. Strażacy OSP z Niedźwiedzic specjalnie zmontowali taki model, by... pełnił funkcję kontenera na plastikowe nakrętki po butelkach. Mieszkańcy chętnie wrzucali, wspierając jednocześnie różne akcje charytatywne, bo dochód ze sprzedaży plastiku był przeznaczony na pomoc chorym dzieciom. Tylko, że plastiku na rynku jest tak dużo, że przetwórcy nie nadążają z recyklingiem. - Brak rynków zbytu zaowocował stertą nakrętek w naszej remizie - przyznaje Marcin Janczak, prezes OSP w Niedźwiedzicach:
- No już tu były pomysły, że jeżeli nakrętek by nie było to będziemy zbierać kasztany, albo jakieś inne rzeczy... Albo założymy silnik i będzie służył na zawody lub dożynki - na pokazy, na przejazdy dla dzieci.
Sprawdź: Tragedia w małej wsi w okolicach Wrocławia. Wyłowiono ciało ze stawu
Lokalny przetwórca zapewnił, że będzie odbierał surowiec od strażaków
Czerwonego stara sprzed remizy nie trzeba będzie jednak rozbierać. Strażakom udało się znaleźć lokalnego producenta z branży recyklingowej, który zapewnił, że akurat z tego pojemnika będzie odbierał surowiec w pierwszej kolejności. - W całej Legnicy są obecnie tylko dwa takie miejsca zbiórki - przyznaje Grzegorz Koczubaj, rzecznik tamtejszego ratusza:
- Skala przerobu tego materiału w stosunku do uzyskanych korzyści, może nie była wielka, ale miało to podwójny wymiar. Takiego pro-społecznego podejścia ekologicznego i poczucia, że oddając odpady w sposób zorganizowany do miejsc do tego przeznaczonych, jeszcze mogę komuś pomóc.
Rzecznik podkreśla, że to nie samorządowcy, ale wolontariusze i pracownicy różnych fundacji zajmowali się zbieraniem nakrętek. Choć w Legnicy przetrwały jeszcze dwa kosze - od tygodni są wypełnione po brzegi.
Posłuchaj relacji reportera Radia Wrocław, Andrzeja Andrzejewskiego:
Przeczytaj: Zamiast cieszyć się przyrodą, toniemy w błocie po kolana! Tak wygląda Główny Szlak Sudecki! Zniszczył go ciężki sprzęt od wycinki
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


