Serial "Breslau" - zostały godziny do przedpremiery! Rozmawialiśmy z Tomaszem Schuchardtem, odtwórcą głównej roli [WIDEO] - Radio Wrocław

Serial "Breslau" - zostały godziny do przedpremiery! Rozmawialiśmy z Tomaszem Schuchardtem, odtwórcą głównej roli [WIDEO]

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta, Mateusz Florczyk, Mateusz Łapot
| 9 miesiecy temu, 2025-09-10, 09:00
Serial "Breslau" - zostały godziny do przedpremiery! Rozmawialiśmy z Tomaszem Schuchardtem, odtwórcą głównej roli [WIDEO] – Premiera serialu "Breslau" już 12 września!
Premiera serialu "Breslau" już 12 września!
fot. Łukasz Bąk

Serial "Breslau", pierwsza polska produkcja Disney+, przenosi nas w czasy III Rzeszy, by opowiedzieć tajemniczą historię zabójstw grożących renomie władzy. Co dzieje się chwilę przed rozpoczęciem XI Igrzysk Olimpijskich? Na to pytanie odpowiada Robert Wieczorek, producent serialu:

- Dochodzi do zbrodni w mieście, którą musi rozwikłać nasz komisarz, Franz Podolski. Jest wysoka presja na nim związana z tym, że Trzecia Rzesza chce się przedstawić jako państwo sprawiedliwe, pokojowo nastawione, natomiast morderstwa, które się wydarzają w Breslau nie pozwalają tego dokonać.

Posłuchaj rozmowy z Robertem Wieczorkiem, producentem serialu (część I):

W regionie: Trener szachowy z Legnicy wykorzystał kilkuletnie dziewczynki. Jego obrona podważa wyrok sądu

 

Jakim bohaterem jest komisarz Franz Podolsky?

Reżyserem serialu jest Leszek Dawid, muzykę skomponował Radzimir Dębski.  Na ekranie zobaczymy m.in Sandrę Drzymalską, Ireneusza Czopa, Agatę Kuleszę czy Adama Bobika. W głównej roli występuje Tomasz Schuchardt, który przyznaje, że pomimo klimatu tajemnicy, jego postać jest odwrotnością stereotypowego komisarza: 

- Tajemniczość, to słowo w ogóle pasuje bardziej do samej fabuły, a nie do Podolskiego. Ja bym powiedział, przewrotnie, że on tajemniczy nie jest w ogóle. On jest po prostu na zewnątrz. On jest mocno, kiedy trzeba, jowialny. Mówi bardzo często to, co mu ślina na język przyniesie. Jest konkretny.

Posłuchaj rozmowy z Tomaszem Schuchardtem, odtwórcą głównej roli (część I):

Dziś o 19:00 w Dolnośląskim Centrum Filmowym przedpremiera serialu, na której zagości reżyser Leszek Dawid oraz członkowie obsady aktorskiej. Premiera wszystkich odcinków polskiej produkcji oryginalnej już 12 września tylko w Disney+.

O czym jest i gdzie był kręcony "Breslau"? 

Akcja serialu kryminalnego "Breslau" przenosi widzów do 1936 roku. Oczy całego świata są zwrócone w stronę stolicy III Rzeczy, nadchodzą XI Igrzyska Olimpijskie. Tymczasem, właśnie w Breslau, dochodzi do brutalnego morderstwa. To zdarzenie, które może zaburzyć propagandową kampanię, zakłócając wielkie święto sportu.

Posłuchaj rozmowy z Robertem Wieczorkiem, producentem serialu (część II):

Policjant polskiego pochodzenia, komisarz Franz Podolsky, jest jedynym śledczym, który jest w stanie zamknąć śledztwo na czas. Funkcjonariusz, który staje twarzą w twarz ze złem i rozpoczyna niebezpieczną grę z mordercą, mierzy się również z własnymi demonami. Co ważne, w pewnym momencie, stawką jest nie tylko jego kariera, ale również całe dotychczasowe życie prywatne.

Posłuchaj rozmowy z Tomaszem Schuchardtem, odtwórcą głównej roli (część II):

Jak wskazuje sam tytuł, serial kręcony był we Wrocławiu, który "zagrał" przedwojenne Breslau. Na ekranie zobaczymy między innymi Most Grunwaldzki, plac Uniwersytecki, ulicę Szajnochy czy gmach Komendy Wojewódzkiej Policji na Podwalu. Plan filmowy znajdował się także na bulwarach nad Odrą czy ulicy Włodkowica. Część ze wspomnianych lokalizacji można zobaczyć już w trailerze serialu:

WAŻNE: Dwa tygodnie remontów na AOW. Będą ogromne korki? Drogowcy zablokują dwa pasy ruchu


Komentarze (20)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Artur Adamski 2025-09-13 12:57:53 z adresu IP: (85.219.xxx.xxx)
Powinny być jakieś granice zakłamywania historii, rehabilitowania hitleryzmu, robienia widzom wody z mózgu. Ten film wszystkie te granice przekracza. To obraza dla inteligencji widza. Nawet tak skromnej, jak moja.
~Ola 2025-09-24 11:40:48 z adresu IP: (46.205.xxx.xxx)
Co Ty gadasz w ogóle przecież nikt tu nie wybiela hitlerowców – po prostu pokazują Breslau w 1936, bo tak wtedy było
~Lodzermensch 2025-09-12 23:42:39 z adresu IP: (2a00:23cc:b77d:7801:951b:x:x:x)
Rozczrowujący serial. Taki disneyland w 3 rzeszy. Normalni ludzie to raczej trzecie tło. Za to mamy krótki okres oddechu w 1936 r. Nawet burdele i mniejszości są dozwolone. Za to ssmani chodzą w mundurach dawno wycofanych, z dziwnymi oznaczeniami, do tego te kanury parabelek wysokości moszny? Getapowcy nosili.mundury SD z odpowiednimi oznaczeniami, nie galowe mundurki ss. Policja w tym okresie takze przechodziła na mundury zielonkawe z orłem na czapkach. Widać, kot robił kostiumy, wśród pań rzadko są spece. Niezłą obsada, choć orgietki i balangi klasy wyższej wyglądają sztucznie. A Podolky, jako rzekomy Polak by już został wydalony z policji. Tkie pomieszanie Babylon Berlin i wyraźne ściąganie z Mistrza Krajwskiego w niektóych scenach. Za to polscy sportowcy to jakieś pokraki, komuszki.Wycie do sefa ss ty faszysto?Taka disnejowks wersja Babylon Berlin, ale n aszczęście w jednym kawału. Dziwne zakończenie.Może 2 sezon w planach.Obsada niezła,chociaz pani psychoanalityk ze szkoły Freuda w 3 rzeszy to SF.Ciekawe zdjęcia, nienajgorsza oprawa muzyczna.
~Ola 2025-09-24 11:44:42 z adresu IP: (46.205.xxx.xxx)
widać, że sporo Cię wkurzyło ale serio to tylko fikcja w historycznym tle, nie dokument. Mundury, stroje i szczegóły mogły być uproszczone dla klimatu, a nie podręcznikowej poprawności. Dla mnie scenografia robi robotę, można poczuć przedwojenne Breslau
~Wrocławianin z wyboru 2025-09-10 16:37:25 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Wolałbym, żebyśmy współfinansowali filmy o polskich tradycjach we Wrocławiu, o polskiej młodzieży z Uniwersytetu Wrocławskiego, która wzięła udział w Powstaniu Styczniowym. Fakt że bawarskim rodom pasowało iż ich księżniczka Hedwiga staje sie żoną Piasta Henryka i razem budują potęgę Śląska, to historia na miarę Europy lubiącej wspólnotwej tradycje. Prezentujmy z rozmachem nasz wkład, a materialne pozostałości pracy Św Jadwigi i Henryka znajdziemy jako gotyckie kościoły w większości śląskich miast. Otworzmy umysły i tworzmy własną narrację o Polakach we Wrocławiu, bo ani Berlin ani Disney&Netflix za nas tego nie zrobi ...
~Kanthner 2025-09-10 17:34:22 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Jadwiga ,Henrykowie? Brawo popieram to byli wielcy władcy. Jadwiga Śląska ,urodzona jako Hedwig von Andechs to żona Henryka Brodatego ,który zginą w Bitwie pod Legnicą. Jako matka Henryka Pobożnego wykorzystywała swoje niemieckie pochodzenie ,pomagając synowi zagospodarować spustoszony przez Mongołów kraj. Dzięki tym koneksjom udało się uruchomić w XIIIw. masową akcją osiedleńczą ,ściągnąć w te okolice osadników z krajów niemieckich. A że to nie byli Słowianie? Pewnie nikogo to wtedy nie obchodziło ,bo świadomość narodowa w obecnej formie kształtowała się dopiero w XIXw. Liczyło się to ,że kraj nie jest pusty a gospodarka kwitnie. Już w średniowieczu kwitło tutaj Multi-Kulti.
~ZBROJA 2025-09-10 16:17:29 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Kolejna bajka dla nieuków i pożytecznych idiotów dot. jaka fajna była III Rzesza.Niemcy - najbardziej totalitarne państwo na świecie w I połowie XX w. obok Związku Sowieckiego jest przedstawiane w sposób rozrywkowy, a zło w nim panujące jest banalizowane.Oczywiście akcja tego dzieła musi się odbywać we Wrocławiu,który w swojej ponad 1000-letniej historii był niemiecki raptem 200 lat.Kiedy znów będą kręcone filmy o zbrodniach III Rzeszy,których dokonała w czasie wywołanej przez siebie II wojny światowej w całe okupowanej Europie? Może Disney + i Polski Instytut Sztuki Filmowej,którzy sfinansowali ten serial sfinansują również filmy o niemieckich zbrodniach?Tym bardziej,że PISF wydaje pieniądze polskich podatników.
~ZBROJA 2025-09-16 01:09:49 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
@Nick:W czasach austriackich (1526-1745) Wrocław był rożnorodny etnicznie kulturowo.Mieszkali tu i żyli obok siebie Polacy,Czesi,Niemcy(Austriacy),Żydzi.Glajszachtacja kulturowa nastąpiła dopiero w okresie pruskim,niemieckim i hitlerowskim(1745-1945).Niemecka nietolerancja i nienawiść do innych nacji zniszczyła kulturowy pluralizm etniczny we Wrocławiu.
~Nick 2025-09-14 20:30:29 z adresu IP: (185.72.xxx.xxx)
Kulturowo Wrocław był niemiecki 400 lat. Państwa narodowe to pojęcie z XIX wieku.
~KONRAD 2025-09-13 01:21:01 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
@RALF: jesteś nieukiem czy pożytecznym idiotą?Ewentualnie jednym i drugim? :-)
~RALF 2025-09-11 15:15:20 z adresu IP: (81.26.xxx.xxx)
~Nick 2025-09-10 14:14:03 z adresu IP: (185.72.xxx.xxx)
Nie "... czy Przemysław Bluszcz" tylko "i Przemysław Bluszcz". CZY to partykuła rozłączna (albo/albo). Kawy czy herbaty?
~Qwerty 2025-09-10 12:29:42 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ach, z pewnością bohater jakiego potrzebujemy ratujący "reputację III Rzeszy"
~wiciu 2025-09-24 15:23:58 z adresu IP: (46.205.xxx.xxx)
Podolsky i pozostali bohaterowie są wymyśleni, nazwiska zmienione, więc nikt tu nie rehabilituje historii III Rzeszy. Oglądałeś to w ogóle???
~Stary wrocławianin 2025-09-10 09:43:16 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Wszędzie coraz więcej "Breslau, Breslau", coraz więcej niemieckich napisów na murach, nazw niemieckich, Muzeum Miejskie jak mauzoleum Hohenzollernów, których herby wrócićmają na "Kaiser Brucke"... Ktoś to przecież organizuje, ktoś finansuje, ktoś- zmianę państwowej przynależności Wocławi przygotowuje?
~iTomek 2025-09-24 15:20:43 z adresu IP: (46.205.xxx.xxx)
Stary wrocławianin ty wiesz że to fikcja/serial i nikt nie organizuje ani nie finansuje zmiany przynależności państwowej Wrocławia.
~Rysiek 2025-09-24 15:16:36 z adresu IP: (46.205.xxx.xxx)
inżynier to tylko serial kryminalny osadzony w Breslau w 1936 roku, nikt nie wiesza flag ani nie zmienia nazw ulic w rzeczywistości.
~inżynier 2025-09-16 21:47:18 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
No, to pora obwiesić Wrocław flagami ze swastyką, tak jak do nie dawna wisiało we Wrocławiu z 1 tys. flag banderowskiej UPA-dliny, i przywrócić niemieckie nazwy ulic. Niemcy byli we Wrocławiu raptem 100 lat.
~Ben 2025-09-11 12:11:01 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Pewnie repatriant ze wschodu i pisze o sobie "stary wrocławianin". Byli i są starsi wrocławianie a historii nie zmienisz
~Kanthner 2025-09-10 10:37:30 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Breslau to historia tego miasta. Historia Wrocławia. Historii nie wymazuje się. O historii się pamięta. Niektórzy nad historią urządzają histerię.