Wielka awantura o napis na moście Grunwaldzkim. PiS starł się z przedstawicielami miasta

Wrocławskie Prawo i Sprawiedliwość grozi Jackowi Sutrykowi zaangażowaniem w odwołanie prezydenta w referendum. Chodzi o odrestaurowanie nazwy "Kaiser Brücke" na Moście Grunwaldzkim, mówi radny Łukasz Kasztelowicz:
- Że jeżeli prezydent Wrocławia dopuści do czegoś takiego, to my jako Prawo i Sprawiedliwość jestem przekonany, że w miesiąc zbierzemy potrzebną liczbę głosów, żeby odwołać prezydenta Wrocławia.
"Absolutnie krew mnie zalewa"
Przed Ratuszem w czasie konferencji prasowej na ten temat nie wytrzymał obecny tam Tomasz Sikora. Wicedyrektor Biura Prasowego wrocławskiego Ratusza wdał się w gorącą dyskusję ze zgromadzonymi członkami klubu Gazety Polskiej. - Nie mogłem dłużej słuchać tego gadania o regermanizacji i volksdeutschach - przyznaje Sikora:
- Bo jak słyszę, że jest ulica Mickiewicza i ona zostanie przemianowana na Adolf Hitler Strasse, to mnie krew zalewa. Absolutnie mnie krew zalewa. Żaden osioł, Bąkiewicz z Warszawy, nie będzie nas uczył polskości.
Spór przeniósł się na salę obrad Rady Miejskiej Wrocławia. Przeciwnicy odrestaurowania nazwy "Kaiser Brücke" czekają na głosowanie w tej sprawie i w międzyczasie... śpiewali hymn Polski czy Rotę.
"Przyjeżdża jakiś gnojek spod Warszawy i będzie nas tutaj uczył polskości"
Gościem Eweliny Lis w programie Para dla Dolnego Śląska był Tomasz Sikora, wicedyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej UM we Wrocławiu. Zapytany o to, czy żałuje swoich słów pod adresem Roberta Bąkiewicza, powiedział: "Absolutnie nie i za każdym razem, kiedy ktoś będzie pluł na mój Wrocław, będę tak reagował".
- W imieniu mojego taty i innych wrocławian rzeczywiście się wściekłem, słysząc opinię o tym, że ktoś z Warszawy będzie nas tutaj we Wrocławiu uczył polskości. Nas, których rodzice, dziadkowie to miasto odgruzowywali, odbudowywali, budowali. Bronili przed wielką wodą i po prostu są w stanie za to miasto oddać życie.
I przyjeżdża jakiś po prostu naprawdę gnojek spod Warszawy i będzie nas tutaj uczył polskości. No nie, nie zgadzam się na to. Nie zgadzam się na to, mniejsza o to czy urzędnik czy nie. Jako człowiek, jako wrocławianin. Nie zgadzam się na takie działanie - powiedział w rozmowie z Eweliną Lis Tomasz Sikora, wicedyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej UM we Wrocławiu.
Posłuchaj całej rozmowy:
Awanturę na wrocławskim Rynku śledziła Joanna Jaros, reporterka Radia Wrocław:
We Wrocławiu: "Dzień pieszego pasażera" na Legnickiej. Tramwaj wykoleił się przed placem Jana Pawła II
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

