Dramat psów w Legnicy. Weterynarze walczą o życie skrajnie wygłodzonej suczki. 36-latek zatrzymany

Policja w Legnicy zatrzymała mężczyznę, który miał znęcać się nad zwierzętami. Przetrzymywał w mieszkaniu dwa psy, nie karmiąc ich od dłuższego czasu. O sprawie zrobiło się głośno w piątek, gdy do fundacji Most Nadziei zgłosiła się kobieta, która poinformowała o znalezieniu skrajnie zagłodzonej suczki na śmietniku. - Okazało się, że psa odebrała z mieszkania osoby, która miała doprowadzić zwierzę do takiego stanu, ale z obawy przed tym mężczyzną, powiedziała, ze psa znalazła – Informuje Norbert Ziemlicki z fundacji Most Nadziei:
- Z jednej strony jest bohaterką, bo uratowała dwa życia, ale z drugiej strony apeluje od razu do państwa o szczerość, bo w tym przypadku jeden pies został odebrany w piątek, zagłodzony w stanie krytycznym, a drugi w niedzielę, więc kolejne zagrożenie życia dla drugiego psa.
Przeczytaj: Michał T. zaatakował kierowców MPK gazem pieprzowym. Teraz usłyszał zarzuty
"Nie wiemy jak długo była głodzona"
Aktualnie oba psy znajdują się już pod opieka organizacji. Stan psa odebranego wczoraj, jest bardzo poważny, ale nie ma zagrożenia życia. Trwa walka o niespełna dwuletnią suczkę, która została już nazwana przez wolontariuszy Pierniczką. - Nie wiemy tak naprawdę jak długo była głodzona – mówi Grzegorz Dziwak, lekarz weterynarii z przychodni w której przebywa zwierzę:
- Ciężko ocenić dokładnie, bo mogły to być miesiące małej ilości jedzenia, lub kilka tygodni zupełnie bez jedzenia. Pies może żyć bez jedzenia naprawdę przez trzy cztery tygodnie jeśli wcześniej był dobrze żywiony, i dostaje wodę. Także no mogły to być tygodnie, a mogły to być miesiące, kiepskiego słabego żywienia.
Lekarz podkreśla, że obecnie trudno jednoznacznie ocenić stan suczki. - Jesteśmy bardzo ostrożni w rokowaniach - mówi Grzegorz Dziwak, lekarz weterynarii:
- Jest silnie wyniszczona, ma problem z utrzymaniem poziomu glukozy, ma anemię, jesteśmy właśnie w czasie transfuzji krwi, wczoraj miała przetaczane osocze krwi. Ma zapalenie jelit, także no z wieloma rzeczami musimy u niej walczyć niestety.
36-latek zatrzymany. Grozi mu do 3 lat więzienia
Zatrzymany mężczyzna nie jest właścicielem psów. Miał opiekować się nimi, na czas nieobecności ich właściciela. - Grozi mu do 3 lat więzienia – informuje Jagoda Ekiert z legnickiej policji:
- Zwierzę zostało zabezpieczone i przewiezione do kliniki. 36-letni mężczyzna, mieszkaniec Legnicy, został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Dzisiaj policjanci będą dokładnie wyjaśniać okoliczności tej sprawy, oraz ustalać, czy doszło do przestępstwa z łamania ustawy o ochronie zwierząt.
Na profilu fundacji Most Nadziei można wesprzeć akcję ratowania obu suczek.

Sprawdź: Nowy most w Stroniu Śląskim otwarty. Będzie bardziej odporny na powodzie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

