Śmiertelna sprzeczka pod klubem w Wałbrzychu. Dwaj mężczyźni z zarzutami

Tragedia pod klubem muzycznym w Wałbrzychu. - Sprzeczka trzech mężczyzn zakończyła się śmiercią jednego z nich. Ten po kilku tygodniach pobytu w szpitalu zmarł. Podejrzani usłyszeli właśnie zarzuty - mówi Prokurator Tomasz Bujwid:
- Wszczęte zostało w tej sprawie śledztwo, zabezpieczono monitoring, przesłuchano świadkowie. Te materiały pozwoliły na ustalenie, że dwóch mężczyzn zadało ciosy trzeciemu mężczyźnie. Każdy z nich zadał po jednym ciosie. Niestety, po drugim uderzeniu mężczyzna nieszczęśliwie upadł, uderzył głową w murek, doznał obrzęku mózgu, które skutkowało jego zgonem.
Jakie grożą im konsekwencje? Mówi Radiu Wrocław Tomasz Bujwid z Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu:
- Mężczyzna, który zadał cios nieskutkujący zgonem, usłyszał zarzut udziału w pobiciu. Jest to przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Natomiast drugi z mężczyzn, po którego ciosie pokrzywdzony uderzył głową w murek, usłyszał zarzut udziału w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym i to już jest przestępstwo zagrożone karą do 15 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło na początku listopada. To lekarze powiadomili prokuraturę o pacjencie z "podejrzanymi" obrażeniami. Śledczy wszczęli śledztwo, przesłuchali świadków i zabezpieczyli monitoring. Ofiara zmarła w wyniku następstw uderzenia głową w murek.
W regionie: Wniosek o odwołanie starosty. KO i Jędrzejewska-Skrzypczyk w ostrym sporze, niebawem decydująca sesja
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
