Rzucali psami o ścianę, katowali je. Jeden z nich zmarł. Oprawcy z Mirska skazani - Radio Wrocław

Rzucali psami o ścianę, katowali je. Jeden z nich zmarł. Oprawcy z Mirska skazani

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta
| Pół roku temu, 2025-12-12, 13:04
Rzucali psami o ścianę, katowali je. Jeden z nich zmarł. Oprawcy z Mirska skazani - Sprawę ujawniono 15 lipca 2024 roku poprzez post na jednym z forów dla mieszkańców w mediach społecznościowych.
Sprawę ujawniono 15 lipca 2024 roku poprzez post na jednym z forów dla mieszkańców w mediach społecznościowych.
Fot: Policja w Lwówku Śląskim

Sąd Rejonowy w Lwówku Śląskim wydał 4 grudnia 2025 roku wyrok wobec 46-letniej kobiety i 53-letniego mężczyzny z Mirska, oskarżonych o wyjątkowo brutalne znęcanie się nad dwoma psami. Oboje usłyszeli karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności oraz dziesięcioletni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. Sąd zdecydował również o odebraniu jednego z psów, który był ofiarą ich znęcania. Wyrok jest nieprawomocny.

Zakopany pies w parku miejskim

Sprawę ujawniono 15 lipca 2024 roku poprzez post na jednym z forów dla mieszkańców w mediach społecznościowych. Dotyczył on zakopanego w parku miejskim psa, który wcześniej był katowany. Jeszcze tego samego dnia para została zatrzymana przez policjantów z Mirska.

Jak ustaliła Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim, para przez wiele do miesięcy lipca 2024 roku pastwiła się nad zwierzętami. Psy były bite po głowie, kopane i rzucane o ścianę. To jednak nie był koniec ich cierpienia. Zwierzęta przetrzymywano przez długie godziny w ciasnej klatce, która uniemożliwiała im swobodne poruszanie się i przyjęcie naturalnej pozycji ciała.

Sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością

Psy żyły w stanie rażącego zaniedbania, pozbawione podstawowej opieki i wizyt u weterynarza. Według ustaleń śledczych warunki, w jakich były trzymane, stanowiły poważne zagrożenie dla ich zdrowia i życia.

Oskarżeni nie przyznali się do winy. Mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie karany, co mogło mieć wpływ na ocenę jego postawy przed sądem. Sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością, a wyrok choć nieprawomocny, jest sygnałem, że przemoc wobec zwierząt spotyka się z coraz surowszymi konsekwencjami.

Sprawdź również: Turyści szturmują góry na święta. Noclegi w Karkonoszach i Górach Izerskich na wyczerpaniu


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~może... 2025-12-12 17:45:06 z adresu IP: (89.151.xxx.xxx)
...nimi też rzucić kilka razy o ścianę?...
~wowka54r. 2025-12-12 16:58:50 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Amerykanie po wyzwoleniu obozu w Dachau zgonili do obozu miejscowych i kazali sprzątać trupy i nieczystości GOŁYMI RĘKAMI!!! Są schroniska, w których mogą przez te 7 miesięcy popracować. Bez rękawic!
~Rex 2025-12-12 16:03:05 z adresu IP: (2a00:f41:70d1:ffe4:b4b4:x:x:x)
Do więzienia bestie bo jeśli tak traktują zwierzęta to zrobią to z człowiekiem .Polska Unia Europejska a dzieje się jak w średniowieczu.
~Edie 2025-12-12 13:54:43 z adresu IP: (178.218.xxx.xxx)
Wyrypiste klapki. Czy ludzie o niskim IQ mają nieforemne stopy? Na czym polega ten fenomen?