Wciąż nie wiadomo, co z kopalnią w Dobkowie. Wydanie decyzji znów przesunięte

Wydanie decyzji środowiskowej, od której zależy, czy w Światowym Geoparku UNESCO Kraina Wygasłych Wulkanów powstanie kopalnia kruszywa, znów przesunięte. Jak poinformował Radio Wrocław Paweł Kisowski, burmistrz Świerzawy, wszystko z powodu napływających nowych dowodów w sprawie i konieczności przeanalizowania kolejnych dokumentów. Wydanie decyzji przesunięto na koniec marca.
Nowy termin rozpatrzenia sprawy wynika także z faktu, że gmina wciąż czeka na opinie RDOŚ w tej sprawie. Poza tym w ostatnich dniach wpłynęła zlecona przez gminę ekspertyza wykonana przez ekspertów z Politechniki Wrocławskiej. Choć dokument wprost nie opowiada się ani za, ani przeciwko tej inwestycji, konieczne jest jego przeanalizowanie.
Wcześniej pisaliśmy: Nie chcą kopalni w Dobkowie. Mieszkańcy protestowali na rynku, radni zagłosowali przeciw inwestycji
Spór między mieszkańcami a inwestorem trwa od wielu miesięcy
Mieszkańcy Dobkowa, Muchowa i okolic, którzy protestują przeciwko planom utworzenia kopalni na złożach Jurczyce, są zniecierpliwieni. Postępowanie w tej sprawie toczy się od wielu miesięcy, a ich stanowisko w tej sprawie nie zmienia się. Najbardziej obawiają się hałasu i uciążliwości związanych z przejeżdżającymi ciężarówkami z urobkiem:
- Absolutnie nie czujemy się wysłuchani. Mówimy o tym jasno i wyraźnie: nie chcemy tej inwestycji.
- Trzy wystrzały i mój domek się złoży jak z kart. Szum, pył, nie. Położę się, nie wiadomo, co będę robić. Będę walczyć.
- Jesteśmy zdeterminowani do skutku przeciwstawiać się tej inwestycji.
Mieszkańcy nie tracą nadziei i wierzą, że jeszcze nie jest za późno, by zablokować tę inwestycję:
- Uważam absolutnie, że nie jest za późno. Władze na szczęście jeszcze nie wydały ostatecznych decyzji i staramy się wpływać na te decyzje, uświadamiać ich, że nie będzie to dobry ruch.
- To nasz głos powinien być słyszalny w regionie. To my tutaj mieszkamy, to my wybieramy też te nasze władze, które w naszym imieniu podejmują decyzje.
Inwestor, odnosząc się do obaw mieszkańców, stoi na tym samym stanowisku - przekonuje, że inwestycja nie wpłynie negatywnie na życie mieszkańców. - Zapewniam, że działalność kopalni została zaplanowana w taki sposób, by nie miała wpływu na bezpieczeństwo i komfort mieszkańców, a także na środowisko - mówił na antenie Radia Wrocław Paweł Marek.
Głośny temat: W styczniu przesłuchanie Grzegorza Brauna. Chodzi o „obywatelskie zatrzymanie” w Oleśnicy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

