Mieszkańcy przeciwko kopalni w Dobkowie. Ponad 5 tysięcy osób podpisało petycję - Radio Wrocław

Mieszkańcy przeciwko kopalni w Dobkowie. Ponad 5 tysięcy osób podpisało petycję

Karolina Bieniek
Karolina Bieniek
| 7 miesiecy temu, 2025-11-12, 17:04
Mieszkańcy przeciwko kopalni w Dobkowie. Ponad 5 tysięcy osób podpisało petycję - Ponad 5 tysięcy osób podpisało się pod petycją przeciwko kopalni w Światowym Geoparku UNESCO Kraina Wygasłych Wulkanów.
Ponad 5 tysięcy osób podpisało się pod petycją przeciwko kopalni w Światowym Geoparku UNESCO Kraina Wygasłych Wulkanów.
Fot. Karolina Bieniek

Mieszkańcy Dobkowa i okolic złożyli w Urzędzie Miasta i Gminy Świerzawa petycję, pod którą podpisało się ponad 5 tysięcy osób. Petycja dotyczy wyraźnego sprzeciwu wobec planów francuskiego koncernu COLAS na uruchomienie kopalni na złożach Jurczyce I w Dobkowie. Mieszkańcy najbardziej obawiają się hałasu i uciążliwości związanych z przejeżdżającymi ciężarówkami z urobkiem. Twierdzą, że inwestycja zamieni ich życie w piekło, doprowadzi miejscowość do ruiny, a także ostatecznie obróci wniwecz sukces, jakim było wpisanie Geoparku Krainy Wygasłych Wulkanów do Światowej Sieci Geoparków UNESCO.

- Absolutnie nie czujemy się wysłuchani. Mówimy o tym jasno i wyraźnie: nie chcemy tej inwestycji.
- Trzy wystrzały i mój domek się złoży jak z kart. Szum, pył - nie, położę się, nie wiadomo, co będę robić, będę walczyć.
- Jesteśmy zdeterminowani do skutku przeciwstawiać się tej inwestycji.

Sprawdź też: Legnickie szkoły dla dorosłych wyłudzały dofinansowania? Miasto mogło stracić nawet 2 mln złotych rocznie

 

Burmistrz mówi wprost: Nie wiem, jaka będzie moja decyzja

Burmistrz na spotkaniu z przedstawicielami ruchu protestacyjnego był ostrożny w opowiadaniu się za którąkolwiek ze stron. Paweł Kisowski przyznał, że argumentem przemawiającym przeciwko tej inwestycji jest - tak jak wskazują mieszkańcy - transport, z kolei kwestie środowiskowe do analizy pozostawia ekspertom. Zapewnił też, że maksymalnie wydłuży czas formalnych konsultacji społecznych wymaganych w ramach postępowania. Co więcej, padła deklaracja, że zostaną one przeprowadzone we wszystkich dopuszczanych ustawowo formach - uwagi będzie można zgłaszać osobiście, internetowo, a także zostanie zorganizowane spotkanie, czyli tzw. rozprawa administracyjna.

Decyzję środowiskową dla tego przedsięwzięcia ma wydać właśnie burmistrz Świerzawy. Procedura wydłuża się, bo gmina wciąż czeka na opinie RDOŚ w tej sprawie, a ta - jak podkreśla Paweł Kisowski - będzie miała znaczący wpływ na ostateczną decyzję. Z uwagi na to, że sprawa budzi wiele emocji, burmistrz zlecił też z gminnych środków wykonanie niezależnej ekspertyzy dla tej inwestycji.

- Mój stosunek do inwestycji jako burmistrza? Muszę przeprowadzić postępowanie środowiskowe, trwa już niestety ponad rok i wszystko wskazuje, że jeszcze troszeczkę potrwa. Cały czas analizuję dokumenty, cały czas wpływają nowe dokumenty. Na tę chwilę nie mogę powiedzieć, bo sam nie wiem, jaka będzie moja decyzja.

Za tydzień na sesji w Świerzawie ma być procedowany także obywatelski projekt uchwały dotyczący sprzeciwu społeczeństwa wobec tej inwestycji.

W regionie: To już pewne. Mieszkańcy Jeleniej Góry zapłacą więcej za wywóz śmieci


Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~JetSmy 2026-04-26 12:43:09 z adresu IP: (78.30.xxx.xxx)
W Dopkowie niema tyłu mieszkańców. A cały prowokator zamieszania . Mógł by tych ludzi co pracują na czarno u niego zatrudnic .
~Basia-STOP Tranzyt Jawor 2025-11-13 18:31:06 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Cały czas wspieram oddolny, społeczny i bardzo słuszny protest mieszkańców tego Regionu- Cud Polski w tegorocznym plebiscycie National Geographic .Zdrowie fizyczne i psychiczne mieszkańców, bezpieczeństwo komunikacyjne, ochrona przyrody, walorów krajobrazowych i utrzymanie czystego środowiska nie mają swojej wartości i są bezcenne. Musimy zachowac te ziemie dla przyszłych pokoleń, o to walczyli nasi przodkowie i jest to nasz obowiązek dziejowy .
~__Tir 2025-11-13 09:14:03 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Prawa i wolności obywatelskie, choć gwarantowane przez konstytucję, mogą być ograniczane przez akty prawa miejscowego, jeśli służą ochronie środowiska przed szkodliwymi uciążliwościami, takimi jak hałas i wibracje, w myśl art. 94 Konstytucji i art. 9 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Akty te, stanowiące formę prawa miejscowego, mogą wprowadzać ograniczenia w ruchu drogowym, choć mogą one wpływać na swobody obywatelskie. Akty prawa miejscowego Organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej, na mocy upoważnień ustawowych, ustanawiają akty prawa miejscowego. Mają one moc obowiązującą na obszarze działania tych organów. Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska pozwala gminom na wprowadzanie ograniczeń, np. w transporcie i komunikacji, jeżeli powodują one uciążliwości środowiskowe (hałas, wibracje).
~~Tir 2025-11-13 09:11:08 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Niszczące działanie pojazdu na nawierzchnię rośnie w funkcji potęgowej obciążenia. Z powszechnie przyjmowanego prawa czwartej potęgi wynika, że przejazd jednego samochodu ciężarowego  normatywnego 100 kN/oś wywiera taki wpływ na nawierzchnię, jak przejazd 160 tys. samochodów osobowych. Natomiast pojazd ciężarowy o nacisku dwukrotnie większym – 200 kN/oś – powoduje 16-krotnie większe zniszczenie nawierzchni.