Nawet 10 lat więzienia za zniszczenie zabytku. Janusz J. stanie przed sądem za zburzenie willi przy Kasprowicza

W połowie listopada informowaliśmy o zarzutach, które prokuratura postawiła Januszowi J., przedstawicielowi właściciela terenu i zburzonego budynku przy Alei Jana Kasprowicza 23 we Wrocławiu. Zdaniem prokuratury miał on doprowadzić do wyburzenia zabytkowej willi, wbrew obowiązującym przepisom.
Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia - Psie Pole poinformowała właśnie o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko mężczyźnie. Jak ustalili śledczy, na początku marca 2024 roku oskarżony spowodował zniszczenie poprzez wyburzenie metodą zawału. Willa była objęta ochroną konserwatorską poprzez ujęcie w gminnej ewidencji zabytków Wrocławia. Ponadto budynek był położony na obszarze historycznego układu urbanistycznego osiedla Karłowice, objętego ochroną na mocy obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru położonego w rejonie alei Jana Kasprowicza i ulicy Zawalnej we Wrocławiu.
POLECAMY: Właściciel zabytkowego ZETO chce rozbudować budynek. Konserwator blokuje inwestycję
Janusz J. nie uzyskał decyzji o wykreśleniu willi z rejestru zabytków i ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a wyburzając willę sprowadził zdarzenie zagrażające mieniu wielkiej wartości. Straty w tym przypadku szacowane są na 1,5 mln złotych.
- Na etapie postępowania przygotowawczego Janusz J. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz złożył obszerne wyjaśnienia - informuje Karolina Stocka-Mycek z wrocławskiej prokuratury. - Wskazał, że działał w dobrej wierze, nie naruszył przepisów prawa budowlanego oraz że w ten sposób likwidował zagrożenie występujące ze strony osób postronnych, które zniszczyły i dewastowały budynek, a jednocześnie stan techniczny budynku był zagrożeniem dla tych osób i dlatego trzeba było działać natychmiast.
Oskarżonemu grozi im kara pozbawienia wolności od 1 roku do lat 10.
Czytaj także: Hałas przez całą dobę i uciążliwy zapach. Mieszkańcy Miłoszyc mają dość strefy ekonomicznej
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

