Są pierwsze środki na odbudowę "zielonych bloków" w Stroniu Śląskim. Nadal jednak dużo brakuje
Są pierwsze pieniądze na odbudowę po powodzi dla Spółdzielni Mieszkaniowej w Stroniu Śląskim. Straty na osiedlu “zielonych bloków” oszacowano na 10 mln złotych. Spółdzielnia otrzymała 650 tys. złotych z Banku Gospodarstwa Krajowego - przyznaje prezes, Tomasz Mazurek:
– To taka trochę droga przez mękę. Dzięki również państwa interwencjom i zadawania tych trudnych pytań naszym politykom, okazało się, że pojawiła się interpretacja tych nowych przepisów i mogliśmy składać wniosek.
PRZECZYTAJ: Miliony z KGHM na kampanię polityków PiS-u? ABW sprawdza, kto decydował o przepływie pieniędzy
Spółdzielnia wykonała chodniki i wiaty śmietnikowe
Premia powodziowa nie obejmuje infrastruktury towarzyszącej. Spółdzielnia z własnych pieniędzy wykonała chodniki, wiaty na śmieci, zainstalowano ławki. Jak mówią mieszkańcy, jest jeszcze sporo do zrobienia:
– Ludzie swoim kosztem pomagają. Jeszcze wszystko w kółko tu stoi.
- Muszą być pieniądze, żeby coś zrobić, bo bez pieniędzy nic się nie zrobi.
- Nie ma gotówki i może by ta nasza władza kochana coś nam dołożyła
Spółdzielnia wydaje oszczędności, wzięła również kredyt
Magdalena Roguska, wiceminister MSWiA zapewniła Radio Wrocław, że przyjrzy się sprawie. Na razie nie wiadomo, czy na odbudowę otoczenia znajdą się rządowe pieniądze:
- Rozumiem dzisiaj to zgłoszenie, że potrzeba wsparcia, by ten teren zewnętrzny przywrócić do funkcjonowania. Wrócę też do państwa z taką informacją, bo ten program, który był uruchomiony, tego komponentu nie przewidywał - powiedziała Magdalena Roguska, wiceminister MSWiA.
Od powodzi spółdzielnia odbudowę finansowała z oszczędności, ubezpieczenia i kredytu. Premia powodziowa obejmuje zwrot kosztów w 50 procent.
Sprawdź również: Pociągi są opóźnione o ponad 330 minut! Oblodzenia spowodowały totalny paraliż na kolei
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


