Karetka utknęła na śliskiej drodze. Od 10 godzin nie może dowieźć pacjenta do szpitala

Aktualizacja, godz. 15.00 Jak dowiedziało się Radio Wrocław, karetka po 12 godzinach zdołała dotrzeć do szpitala w Lubiążu. Zaistniała sytuacja nie wpłynęła na stan pacjenta.
Wcześniej pisaliśmy:
Około 2:00 w nocy na drodze wojewódzkiej nr 338, między Głogowem a Lubiążem utknęła karetka, która nie może ruszyć z powodu oblodzenia. Kontaktowaliśmy się ze służbami wojewody i władzami lokalnymi, ale piaskarka nie może dojechać.
- Cały czas jesteśmy w kontakcie z karetką. Nie ma możliwości przejazdu i nie ma możliwości, żeby ta karetka pojechała, ze względu właśnie na warunki atmosferyczne. Jest prośba o pomoc, żeby po prostu jakaś piaskarka tam pojechała i żeby ta karetka mogła wrócić - mówi Julia Wach, rzeczniczka legnickiego pogotowia ratunkowego.
W tej chwili kierowca karetki podjął próbę wydostania się, ale droga jest nadal śliska i pojazd porusza się z prędkością kilku kilometrów na godzinę. Na szczęście, życiu i zdrowiu pacjenta nie zagraża niebezpieczeństwo.
Czytaj także: Gołoledź na Dolnym Śląsku. Ciężarówka w rowie ograniczenia w kursowaniu komunikacji [RAPORT]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

