Wielkie ruszenie na Gajowicach. Teren dawnego LO 5 będzie sercem osiedla? Mieszkańcy mają plan, ale miasto nie podjęło jeszcze decyzji

Wraca temat budynku dawnego Liceum Ogólnokształcącego nr 5 przy ul. Grochowej we Wrocławiu, który po okresowym wykorzystaniu jako schronisko dla uchodźców znów staje się przedmiotem dyskusji o swojej przyszłości. Rada Osiedla Gajowice przyjęła uchwałę, w której sprzeciwia się sprzedaży terenu prywatnym podmiotom i postuluje pozostawienie go do dyspozycji mieszkańców. Radni wnioskują również o zmianę zapisów miejscowego planu zagospodarowania pod inne funkcje:
- Wydaje nam się, że ta przestrzeń, która jest tak często dyskutowana, o której często myślimy, że powinna być przeznaczona wyłącznie dla mieszkańców, z wyłączeniem zabudowy mieszkaniowej, przeznaczona na usługi, na rekreację, na sport, na restauracje, tak naprawdę możliwości jest bardzo, bardzo wiele i chcielibyśmy, żeby wreszcie, po tylu latach przy różnych dyskusjach na ten temat, miasto zorganizowało prawdziwe, takie gruntowne konsultacje społeczne. - mówi Dominika Domińska, przewodnicząca zarządu osiedla Gajowice.
Nie tylko radni, ale także mieszkańcy, Fundacja Krucza.org i zarządca ryneczku Jemiołowa, Mariusz Sybilla, włączyli się w dyskusję o przyszłości obiektu:
- Mówi się o tym osiedlu jako o osiedlu, które nie ma takiej lokalnej tożsamości. Ludzie tutaj za bardzo nie mają się z czym utożsamiać. Myślę, że takie miejsce, które byłoby miejscem naprawdę w takim ekologicznym, prozielonym, prospołecznym, prolokalnym sposób futurystycznym, może takie miejsce mogłoby być powodem do dumy. - podkreśla Sybilla.
Sprawdź także: Grzegorz Braun stawił się w prokuraturze, ale zarzutów nie usłyszał. Po wyjściu złożył autograf na gaśnicy

Trwa zbieranie pomysłów na nowe funkcje miejsca
Obecny miejscowy plan przewiduje budowę wielu obiektów, w tym m.in. wielorodzinnych budynków mieszkalnych z lokalami usługowymi na parterze. Osoby zaangażowane w sprawę podkreślają jednak, że teren powinien pełnić przede wszystkim funkcje społeczne. Jak zaznacza Anna Bajor-Traczyńska z Fundacji Krucza.org, operator Centrum Aktywności Lokalnej Gajowice, to miejsce stanowi prawdziwe serce osiedla:
- Jeśli mieszkańcy i w rozmowach, i też jakby w tych działalnościach, które mamy tutaj w CAL-u, wychodzą z ich potrzeb, że dalej potrzebujemy jeszcze więcej miejsc, takich trzecich spotkań, miejsc, które będą przeznaczone po to, żeby ludzie mogli wspólnie się spotykać, wspólnie działać, to ta "piątka" pod tym względem jest dla nas super ważna.
W tym celu liderzy działań w „Piątce” spotkali się z członkami Dolnośląskiej Okręgowej Izby Architektów we Wrocławiu, aby wspólnie opracować konkretny plan funkcjonalny budynku na przyszłość, który mógłby zostać zaakceptowany przez miasto. W spotkaniu uczestniczył Michał Duda, dyrektor Muzeum Architektury, który dostrzega w inicjatywie potencjał społeczny:
- Jakby sprowadzając to do jakiegoś takiego kapitalistycznego banału, biznesplan na to miejsce musi być naprawdę dobry. Ja w głębi serca cały czas myślę, że to jest bardzo dobrze zaprojektowana szkoła i myślę, że w tej funkcji sprawdziłaby się najlepiej, tylko że mierzymy się z niżem demograficznym.
Obecnie zbierane są propozycje od wszystkich zainteresowanych, które następnie zostaną połączone w jedną spójną koncepcję.
Poprosiliśmy miasto o komentarz, niestety nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Jak informuje Domińska, w listopadzie ubiegłego roku rada osiedla spotkała się z prezydentem, jednak nie ma jednoznacznych ustaleń - wskazują one na potrzebę zaspokojenia potrzeb społecznych, ale nie wykluczają zabudowy mieszkaniowej, czego mieszkańcy się obawiają.
Posłuchaj całego materiału przygotowanego przez Mateusz Florczyka:
Przeczytaj również: Rowerzysta wjechał pod tramwaj. Poważny wypadek na ul. Kazimierza Wielkiego we Wrocławiu
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

